| ||
|
Oglądasz wypowiedzi znalezione dla słów: Akademia Medyczna Warszawa Szpital
|
| Szukaj:Słowo(a): Akademia Medyczna Warszawa Szpital |
Też byłam u niego. Ciekawie prowadzi wizyte ma różne wstawki na inny temat, i sądzę ze dużą fachową wiedzę.To co znalazłam o nim na necie: Dr n. med. Jacek Korzycki - specjalista ginekologii i położnictwa. Absolwent Śląskiej Akademii Medycznej. Wieloletni Kierownik Zakładu Diagnostyki Biochemicznej i Biofizycznej Szpitala Bielańskiego, szef Ginekologii i Położnictwa Kliniki „Consilium” w Warszawie. Specjalizuje się w endokrynologii ginekologicznej, terapiach zastępczych i leczeniu niepłodności. Autor i współautor kilkudziesięciu prac badawczych, brał udział w wielu międzynarodowych kongresach naukowych, odbywał staże w wielu ośrodkach zagranicznych (Amsterdam, Waszyngton, Boston)jednak mi trochę daleko do niego. Jednak mio trochę daleko do niego. A wiesz czy pracuje w jakimś szpitalu. Bo też myślę o ciąży, ale dobrze miec lekarza - który przyjmuje prywatnie i w szpitalu w razie gdy tam sie człowiek znajdzie- prawda? |
przepraszam, a z czym ta warszawa jest taka lepsza od nas??? czyżby akademia medyczna w w-wie uczyła lepiej niż AM w katowicach. To że w-wa jest stolicą nie znaczy że tam lekarze lepiej leczą. Może maja nowoczesny sprzęt na miejscu (u nas np. na rezonans wysyłają do górniczego) ale moim zdaniem to bzdura. w dąbrowskim szpitalu przyjmuje np chirurg ortopeda, z 2gim stopniem specjalizacji, który w Polsce najlepiej zdał końcowy egzamin. Ale pewnie nie masz o tym zielonego pojęcia, bo takie stereotypowe myslenie, że w wiekszym mieście są lepsi lekarze, przesłania ci prawde. Może chodzi o jakiś konkretny przypadek schorzenia, może chodziło ci o centrum zdrowia matki i dziecka w w- wie, bo to rzeczywiście placówka, która ma dobrą renomę. ok. zgodzę się. Ale nie generalizuj, bo pieprzysz głupoty. |
Szpitale kliniczne znajdują się w miastach będących siedzibami Akademii Medycznych. Konkretnie myślałem o Poznaniu, Warszawa też pewnie nie odstaje. Szukaj w necie. Grupa ma psychologa czuwającego nad przebiegiem spotkań. Wiele zależy od jego umiejętności. Czasami jest zwyczajnie głupi, ma wiedzę ale brak mu umiejetności współgrania z grupą depresyjnych, mówienia ich językiem, wyczucia problemów. M. |
Znam bardzo dobrego neurologa- epileptologa u którego się leczę. Bardzo polecam. Jest doktorem nauk medycznych. Nazywa się Andrzej Rysz i pracuje w Szpitalu Akademii Medycznej w Warszawie przy Banacha. Przyjmuje w przychodni w śr. od godz. 14, ale jest kolejka, bo to super fachowiec.Przyjmuje tylko dorosłych (tzn. od 16 r. ż.). Ale bardziej polecam wizytę prywatną i JEST TANIA. Jeśli ktoś ma lekooporną padaczkę, to musi go koniecznie odwiedzic, nie pożałuje!Pozdrawiam. Jak będzie potrzebny nr tel. to pytajcie. |
Ile za wynajem na pradze poludnie? Witam jestem spoza Warszawy studiuje na Akademii medycznej w zwiazku z tym szukam mieszkania najlepiej na pradze poludnie jakies kawalerki tak do 30 metrow.Interesujace mnie ulice to glownie Grochowska Szaserow i okoliczne (blisko szpitala MSWiA i latwy dojazd na AM na Zwirki!!.Czy ktos sie orientuje za ile mozna tu wynajac mieszkanie tzn ile bym placil za wynajem(i czy w nim jest wliczony oplaty stale czyli czynsz)Thx za wszelkie info!!! |
Mariusz Łapiński Mariusz Łapiński (ur. 1957) były minister zdrowia Specjalista chorób wewnętrznych i nadciśnienia tętniczego, dyrektor Centralnego Szpitala Klinicznego przy ul. Banacha w Warszawie. Profesor wydziału Nauki o Zdrowiu warszawskiej Akademii Medycznej. Odznaczony łotym Krzyżem Zasługi. Były doradca premiera Włodzimierza Cimoszewicza. Koordynator zespołu programowego ds. zdrowia w SLD. Przeciwnik limitów narzucanych przez kasy. W styczniu 2003 roku premier Leszek Miller odwołał go ze stanowiska ministra zdrowia. |
Małopolski oddział NFZ pozostał bez szefa Dyrektor Zieba i dyrektor Deja to duet, ktory od kilku "rzadzi" sluzba zdrowia w Malopolsce. Pan Deja zanim na mocy nominacji SLD zostal szefem Kasy Chorych, a pozniej NFZ w Krakowie, byl wczesniej jednym z wicedyrektorow Szpitala Uniwersyteckiego, ktorego dyrektorem jest pan Zieba. Moze wreszcie ktos sie zainteresuje kontraktami, jakie z NFZ dostawal Zieba - jednoczesnie szef psychiatrii w Szpiatalu Uniwersyteckim, nie mowiac o kontraktach jakie NFZ zawieral z prywatnymi spolkami powiazanymi z Zieba. Swoja droga, warto sprawdzic w jaki sposob pan Zieba tak szybko zostal profesorem. Jedyny podobny przypadek to pan Lapinski w Warszawie, ktory rowniez jako dyrektor jednego ze szpitali akademii medycznej w ekspresowym tempie uzyskal tytul naukowy. Moze wreszcie to bagno zacznie sie czyscic... |
W sumie nie sejmowe, ale rządowe. Obejmując urząd ministra zdrowia, Mariusz Łapiński musiał sprzedać swoją firmę farmaceutyczną. Zobowiązywała go do tego tzw. ustawa o czystych rękach. Kupił ją od ministra jego obecny pracownik piastujący wysokie stanowisko w resorcie zdrowia - podało we wtorek radio RMF FM. Firmę Łapiński założył jeszcze w czasach piastowania funkcji dyrektora Szpitala Klinicznego Akademii Medycznej przy ul. Banacha w Warszawie. Zakres działalności firmy miał być szeroki: prowadzenie aptek, sklepów zielarskich, import i eksport leków, organizowanie konferencji i kursów naukowych. W październiku ubiegłego roku minister Łapiński sprzedał firmę. Według radia firmę kupił od Łapińskiego jego obecny pracownik piastujący wysokie stanowisko w resorcie zdrowia. - Minister Mariusz Łapiński nie jest właścicielem ani prezesem firmy. Nic więcej nie mogę powiedzieć - komentuje rzecznik resortu zdrowia Renata Furman. Tymczasem według dziennikarzy RMF w dokumentach sądowych wciąż figuruje nazwisko ministra jako właściciela i prezesa firmy. Nowy właściciel - urzędnik ministerialny - nie powiadomił sądu o przejęciu firmy. Dziś tłumaczy to zaniedbaniem księgowej. Jak podaje radio, 'nowy właściciel wytłumaczył, że w momencie kupna spółki zajmował się jedynie przejęciem udziałów, a jego głównym zadaniem było pojawienie się u notariusza'. /eskulap/ |
Jak to jest? Śląska Akademia Medyczna ma 3 szpitale: jeden w Katowicach i dwa w Zabrzu. Szpitale z osobnymi pralniami, stołówkami, izbami przyjęć, dyrekcjam i czym tam jeszcze. Ba z tymi samymi oddziałami. I jakoś to nikomu nie przeszkadza. W dodatku szpitale te mają poradnie świadczące usługi dla klientów (pacjentow) nie będących pacjentami tychże szpitali. Oprócz tego w Zabrzu są jeszcze dwa szpitale miejskie. Nikt dotychczas nie proponował jakiejkolwiek reorganizacji polegającej na łączeniu lub likwidowaniu jakichś oddziałów w tych szpitalach lub samych szpitali. Poza tym mam ten luksus,że mogę wybrać sobie szpital, w którym chcę się leczyć. (oczywiście lepiej jak najrzadziej). Powie ktoś, że Śląsk to nie Lubuskie. Prawda, ale problemy służby zdrowia są podobne. Chyba, że zabrakło nam tak światłego człowieka jak marszałek Bocheński, który dopiero by to wszystko zorganizował. Tylko czy ta ewentualna reorganizacja wyszlaby nam (pacjentom) na dobre? Dziękuję, wolę już tą naszą śląską niegospodarność. A marszałka i dyrektorów gorzowskich szpitali zaprzaszam na Śląsk w celu zapoznania się z tutejszą niegospodarnością. Jeszcze jedno. w Warszawie są dwa specjalistyczne(!!!) szpitale dziecięce (Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytut Matki i Dziecka). Nie muszę nadmieniać, że oczywiście z dublującymi się oddziałami, osobnymi dyrekcjami i całą obudową gospodarczą i socjalną. To jest dopiero, panie marszałku, marnotrawstwo środków. Zapraszam, pozdrawiam i życzę zdrowia Maciej Myczkowski |
Chodzi o dostępność towarów wszelkiej maści, a nie nazwy sklepów. Takiego wyboru płyt CD jak w Rzeszowie, nie ma nawet w Warszawie, nie mówiąc o Lublinie. To tylko jeden przykład, jest ich więcej. A czemuż to Lublin nie jest pomyłką, jako stolica? Co tam jest? Malutkie centrum, kilka klinik-szpitali i uniwersytet? Poza tym ogromne blokowiska rodem z PRLu. W czym jest lepszy od Rzeszowa? W większej ilości bloków z wielkiej płyty? Co takiego Lublin ma, czego brakuje Rzeszowowi, z wyjątkiem Akademii Medycznej? A co do Putina, nie piszę, że go kocham lub nie, tylko piszę o jednostronności autorów plakatów. U jednego dostrzega się źdźbło, a u innego nie widzi się belki. |
Witam, jesli ogloszenie jest nadal aktualne chetnie bym sie skontaktowala w celu poznania szczegolow. Mam 22 lata i jestem studentka Akademii Medycznej w Warszawie. Mam doswiadczenie w opiece nad dziecmi z racji licznych praktyk w szpitalu na oddzialach pediatrycznych. Pozdrawiam Bogusia Burchard |
o bankach krwi pepowinowej Krew na bank? Prywatne banki krwi pępowinowej działają w Polsce bez akredytacji - alarmuje "Rzeczpospolita". Naukowcy kwestionują przydatność takiej krwi, tymczasem rodzice za ciężkie pieniądze zamrażają krew nowo narodzonego dziecka, wierząc, że w razie choroby uratuje mu ona życie. Banki krwi pępowinowej mają umowy niemal ze wszystkimi większymi szpitalami położniczymi w Polsce. Po urodzeniu dziecka, pielęgniarka - za ok. 3 tys. zł. - pobiera krew z niepotrzebnej już pępowiny i łożyska. Krew jest następnie zamrażana w ciekłym azocie w temp. minus 196 st. C. Takich banków krwi jest w Polsce osiem. Niestety nikt nie sprawdza czy prywatne banki dobrze przechowują krew, mówi prof. Zygmunt Pojda, szef Zakładu Hematologii Doświadczalnej Centrum Onkologii w Warszawie. - One mogą mieć same martwe komórki; nikt tego nie wie. Potwierdza to krajowy konsultant w dziedzinie hematologii, prof. Wiktor Jędrzejczak. - Nigdy nie odważyłbym się wziąć takiej krwi do przeszczepu. Jeśli okazałoby się, że w przeszczepianej krwi pępowinowej nie ma wystarczającej ilości komórek macierzystych, chory umrze, tłumaczy naukowiec. Skąd się biorą obawy lekarzy? - Okazuje się, że prywatne banki krwi działają bez akredytacji, bo do tej pory Ministerstwo Zdrowia nie wydało odpowiednich rozporządzeń do ustawy transplantacyjnej. Prof Jerzy Hołowiecki, hematolog ze Śląskiej Akademii Medycznej powiedział "Rzeczpospolitej" że z dystansem podchodzi do ofert banków krwi pępowinowej. To bardzo duży biznes, za którym stoi potężne lobby - wyjaśnił. |
Mam 15tomiesięczną córeczkę z jednostronnym rozszczepem wargi(już po zszyciu na Czerniakowskiej-jestem bardzo zadowolona choć nie można tam zostać z dzieckiem na noc)podniebienia i wyrostka zębodołowego.Rodziłam na Żelaznej u św.Zofii i jestem bardzo wdzięczna wszystkim tam pracującym lekarzom.Nic nie wiedziałam o rozszczepie u Moniki przed jej urodzeniem.Moze dlatego że była dość "niekorzystnie "ułożona przy robieniu USG (ma siostrę bliźniaczkę - było też ciasno).W szpitalu zaraz po narodzinach zadzwoniono do Akademii Medycznej na Nowogrodzkiej i za dzień lub dwa przyszła ortodontka aby pobrać miarę do zrobienia płytki na którą niestety tzeba było kilka dni czekać.Myślę że w Warszawie nie ma to dużego znaczenia gdzie się rodzi dziecko z rozszczepem chyba ważniejsze jest aby był to dobry oddział położniczy.Nie wiem jaki jest na Czerniakowskiej ale skoro tam odrazu robią płytkę...Potem jeśli chodzi o rehabilitację a właściwie opiekę ortodontyczną na początku to proszę się nie martwić jeśli będzie Pani rodziła w IMiD to już tam wszystko poprowadzą jeśli na Czerniakowskiej tam jest bardzo dobra ortodontka dr.Polaczek. Moja Monisia jest pod jej opieką i pod opieką AM skąd pochodziła płytka podniebienna. Przed podjęciem decyzji o operacji proszę rozważyć wszystkie za i przeciw IMiD robi operacje szybciej(co jest lepsze ze względu na mowę i komfort jedzenia)na Czerniakowskiej zabiegi mocniej rozciągają się w czasie ( korzystniejsze ze względu na uzębienie). Życzę powodzenia.W razie potrzeby, pytań proszę dzwonić 022 6789149 Aneta. |
W szpitalu przy ul .Stempińskiej w Warszawie jest wolnych ponad 40 etatów pielegniarskih. Dziewczyny uczą sie jezyków i wyjeżdzają. One wybrały ten zawód bo chcą pomagać ludzią, ale też chcą godnie żyć. Dlaczego nie wspieracie ich w walce o godne zarobki tu w Polsce. Czy myślicie że zawsze będziecie zdrowi, w każdym momencie naszego życia mozemy zachorować, zostać ofiarą wypadku.Nasza matka lub ojciec może doznać udaru mózgu, będzie wymagała specjalistycznej opieki. Kto tym będzie sie zajmował w szpitalu. Nie mamy już szkół pielęgniarskich, sa tylko wydziały pielęgniarskie na Akademiach medycznych więkrzość młodych ludzi podejmujących tam naukę mysli o wyjeździe. To tyle ku przestrodze i rozwadze. |
Pozostaję jak zwykle na posterunku. Dziś przed chwilą pozegnałam moją Dorotkę przed podróżą w jej wlasną, samodzielną dorosłą drogę. Wyjechała do Warszawy na kurs przygotowawczy na SGGW na Architekturę Krajobrazu. Jak zda egzamin praktyczny (praca plstyczna)to bedzie miała szansę, czego jej z calego serca życzę. Wczoraj odwiedziłam dr.M. redaktora Alma Mater, odebrałam ostatni numer z daszym ciągiem mojej "Czudaczki" i artykułem - felietonem o umieszczeniu szpitali na czarnej liście dlużników. I otrzymałam następne zamówienie. Mam opisać przebieg studiów. Rzecz w tym, że studiowałam jeszcze na Wydziale Lekarskim UMCS, a nie jak młodzi koledzy, kończący już wyodrebnioną Akademię Medyczną. Pozdrawiam z fotela przed biurkiem z komputerem. Aha, informacja pogodowa: za oknem sloneczko. Nie zapominajcie o mnie. |
Już w szpitalu na Działdowskiej podczas pobytu małego zrobiono mu cystografię i okazało się że ma refluksy. Powiedziano mi że przy wypisie dostanę termin na scyntygrafię którą w Warszawie nieodpłatnie robią tylko w CZD. Miałam wrocic z małym na Działdowską i niby oni z oddziału mnie tam skieruja ale jak usłyszałam panią doktór z oddziału niemowlaków że ona chętnie przyjmie małego na oddział bo to cuiekawy przypadek ( a ten szpital należy do akademii medycznej) powiedziałam sobie że ja nie zgadzam się na to. Sama zapisałam się do nefrologa w CZD i tam panii doktor wysłała mnie do urologa i to on skierował nas na wszystkie badania i on wykonywal dwa zabiegi. I dzięki temu narazie uniknęliśmy operacji, którą na Działdowskiej oferowano nam od ręki. Urolog który leczył małego nie pracuje już w CZD. Ale można iść do niego prywatnie. Jest naprawdę świetny. Kasia |
Nie znoszę jak ktoś wypowiada się na jakiś temat i jest o czymś przekonany, a mówi'chyba'....... Po pierwsze problemy z matką czy z dzieckiem mogą pojawić się w każdym szpitalu, wwszystko zalezy od personelu - od jeso fachowości, doświadczenia. Sprzęt także jest wazny - w Damianie jest taki sam jak na każdym oddziale położniczym w szpitalach państwowych. Istnieja tylko 3 szpitale w Warszawie, które mają intensywna terapię noworodka, bo to są szpitale Akademii Medycznej. PO drugie w Damianie są 2 sale porodowe, a żadko zdarzają się 2 porody dziennie, w razie potrzeby uruchamiają jeszcze jedną. Więc nie ma mowy o przyspieszaniu porodu, bo ktoś czeka. Dziewczyny, błagam, jak nie wiecie, nie byłyście, to nie wypowiadajcie się bo odstraszacie takimi plotkami inne osoby. A&Fasolka P.S. Przepraszam za moje zdenerwowanie, ale nie mogę już czytac tych bzdur. |
Tez raz mialem nieprzyjemna sytuacje, kiedy zaprosilismy na kolacje Chrzestna naszego synka, jej siostre i jej chlopaka. Tak sie zlozylo, ze tylko ona jedna nie miala ukonczonych 21 lat. Odmowiono nam wejscia. Probowalem negocjowac, tlumaczac, ze nalezy odroznic sytuacje, kiedy wchodza same osoby nieletnie, od takie, kiedy ktos wchodzi jako gosc, osoba towarzyszaca ( i na odpowiedzialnosc tej osoby!). Nic nie docieralo do mozgow tych bucow, poprosilem wiec szefa. Ten okazal sie byc jeszcze bardziej chamski, co wiecej, kiedy powiedzialem, ze nie jestem byle kim, ze pracuje w pobliskim szpitalu Akademii Medycznej na Banacha jako asystent uslyszalem, ze go to GOWNO OBCHODZI i ze drugi raz nie bedzie powtarzal.Ze takie jest WIDZIMISIE wlasciciela lokalu. Probowalem dyskutowac nad forma w jakiej nas poinformowano o tym WIDZIMUSIE, ale dalem sobie spokoj, bo bylo to zenujace. ZDECYDOWANIE ODRADZAM ZAPRASZANIE TAM GOSCI SPOZA WARSZAWY, A JUZ BRON BOZE CUDZOZIEMCOW. KIEDYS BYLO TAM FAJNIE...JEDNAK TERAZ JEST TO MIEJSCE DLA LUDZI NA POZIOMIE. JAKOSC JEDZENIA, O PIWIE NIE WSPOMINAJAC, TEZ ZNACZACO SIE POGORSZYLA. WIELKA SZKODA.... |
Cóż dla mnie akurat to nie święto. Inwestycje a i owszem ówczesna władza robiła sporo by utrwalić w świadomości obywateli wyjątkowość 22 lipca 1945 - oddanie pomnika Kopernika 1946 - most poniatowskiego 1948 - rusza budowa Domu Partii i oddano radiostację w Raszynie 1949 - Trasa W-Z, Mariensztat, kolumna Zygmunta, Pałac Staszica 1950 - Kino Moskwa, drukarnia Dom Słowa Polskiego 1951 - na Placu Bankowym staje pomnik Dzierżyńskiego, otwarto EMPiK na Nowym Świecie i CDT (obecnie Smyk) 1952 - Plac Konstytucji 1953 - Rynek Starego miasta 1954 - browar na Grzybowskiej 1955 - pałac kultury i nauki 1958 - Grand Hotel (w zasadzie 24 lipca) ... 1964 - 20 lipca pomnik Nike odsłonięto, 21 lipca poszerzono ul. Żwirki i Wigury, 22 lipca baseny na Szczęśliwicach 1966 - budynek PSL przy Grzybowskiej 1969 - zaczyna się oddawanie do użytku Domów Towarowych Centrum 1974 - Trasa Łazienkowska 1975 szpital klinika Akademii Medycznej, poszerzona ul. Sobieskiego 1977 - otwarcie Uniwersamu Grochów. Parę dowcipów Na Wszystkich Świętych będą zamknięte cmentarze aby się ludzie z podziemiem nie kontaktowali, Jaka jest różnica między PRL a Japonią? Japonia jest ktrajem kwitnącej wiśni Polska kwitnącej lipy (Za Życiem Warszawy) |
A tak swoją drogą, to dowiedziałem się gdzie jeszcze implantują: 1) Klinika Otolaryngologii Akademii Medycznej Szpitala przy Banacha w Warszawie 2) Klinika Akademii Medycznej w Poznaniu Niestety z tego co wiem to tam też kilometrowe kolejki chętnych. Na Banacha w Warszawie funkcjonuje najlepsza w Polsce pracownia elekftofizjologiczna robiąca badania ABR. Szefem jest docent Kochanek. Podobno są w tym najlepsi. Niestety nie hospitalizują, bo nie mają oddziału i robią badania tylko w dzień o umówionej godzinie, więc uśpienie dziecka na zadaną godzinę jest raczej trudne. Kiedyś byliśmy u nich umówieni na ABR, ale zrezygnowaliśmy, bo nie było szans na uśpienie. Jak trzeba będzie to zrobimy w CZD lub odpłatnie w Lublinie w Słuchmedzie, tak jak za pierwszym razem (pan który to robił umówił się z nami na 20.00 pod firmą i siedział do 24, a po tygodniu tak samo, bo jeszcze chciał poprawić jedno uszko - przynajmniej wiedzieliśmy za co płacimy, a ich badania są bardzo wiarygodne w opinii dr Radziszewskiej). |
Mój synek będzie miał zabieg w Akademii Medycznej w Gdańsku. Wiem, że podobne zabiegi wykonuje się tez w Warszawie i przede wszystkim w Łodzi. Z tego co się dowiedzielismy to Akademia specjalizuje się w takich zabiegach, jaki będzie miał nasz synek, więc nie zastanawialiśmy się nad innym szpitalem. Pozdrawiam, Anfido |
Współczuję .... Moje dziecko ma pseudomonasa. Też ze szpitala. Dodatkowo mało wrażliwego na antybiotyki. Te, na które akurat jest wrażliwy, nie nadają się do stosowania u małych dzieci - najwcześniej po 15 roku życia... Koszmar. My stosowalismy w lato autoszczepionkę. Dziecko brało ją dwa miesiące. Poprawa jest, ale nie rzucająca na kolana. Niestety kontakt z dziećmi w przedszkolu uniemożliwia nam dalsze stosowanie autoszczepionki i aktualnie mamy problem. Na szczęście my trafiliśmy do lekarza, który się zainteresował problemem, ale niestety w Warszawie. Ale wejdź na stronę www.forumpediatryczne.pl - tam lekarze ze Sląskiej Akademii Medycznej radzą na forum. To chyba Twoje tereny... |
Dla zainteresowanych moją historią dodaję następny wątek. Wczoraj byłam z dzieckiem w szpitalu klinicznym Akademii Medycznej w Warszawie. Wydawało mi się że kogo jak kogo , ale ich powinny interesować takie przypadki. Niestety niespecjalnie. Oczywiście obejrzeli wysłuchali i powiedzieliże u nich poza implantem nic innego mi nie zaproponują nie mają doświadczeń!!!!!!!!!!!!! AKADEMIA MEDYCZNA Oczywiście bardzo uprzejmy pan doktor wyłuszczył mi wszystkie za i przeciw obu metodom uznał że metoda pani doktor jest godna uwagi, ale oni nie podjęli by się tego U nich utzrymywaliby przerwę pod implant Natomiast czas oczekiwania na rozpoczęcie leczenia u nich około 1,5 roku i bez gwarancji przyjęcia. KLto jak nie wyższe uczelnie medyczne powinny robić próby podejmować wyzwania . Jestem coraz bliższa wyrżenia zgody na leczenie zaproponowane przez mojego lekarza bo przynajmniej widać w tym jakieś staranie o dobro pacjenta wysiłek żeby coś przyspieszyć, Pozdrawiam wszystkich uczestników dyskusji Bożena |
Nie mam pojecia, CZY dr. Nazaruk pracuje w szpitalu. Jesli masz karte srebrna lub zlota, to z tego co wiem Medicover moze prowadzic ciaze oraz zagwarantowac opieke podczas porodu (w przypadku karty zlotej jest to bezplatne). W Warszawie szpitalami polozniczymi wspolpracujacymi z Medicover sa Szpital Sw. Zofii (na Zelaznej) oraz Szpital Akademii Medycznej (na Karowej). |
Co prawda nie jestem z Warszawy , ale mój syn terz ma już 29 lat , ale w wieku kilkunastu lat miał straszny trądzik żadne leczenie nie pomagało a było tego dużo , łącznie z pobytami w szpitalu pomógł mu dopiero profesor Langren / chyba nie pomyliłam nazwiska / z przychodni dermatologii Akademii Medycznej w Warszawie na ulicy Koszykowej , mie wiem czy Profesor jeszcze pracuje ale miał dorych nastepców. |
No właśnie, co do organizacji... Jazda 300km, jak już się zacznie, to nie jest dobry pomysł. Ja pod koniec ciąży mieszkałam u rodziców, 60 km od Olsztyna, ale kiedy w trakcie wizyty lekarka powiedziała, że poród już lada moment, przeniosłam się do teściów. Więc myślę, że w grę wchodzi tylko opcja pojawienia się u znajomych jakiś czas przed terminem. No ale jak ktośtrafnie zauważył, to będzie gorący, przedświąteczny okres... A właśnie, skąd jesteś? Bo może akurat Warszawa nie jest najlepszym miejscem? Ja mogłam rodzić w Gdańsku, ale po pierwsze, szpitale miały takie sobie opinie (a myslałam naiwnie, że najlepiej rodzić w szpitalu akademii medycznej), po drugie, wszystko sporo kosztowało. A w Olsztynie (jak już napisała Renia) i całe nic |
Super wyniki w leczeniu aa w Szczecinie Ja jestem z Warszawy, ale powiedziano mi, że w Szczecinie, w tym szpitalu: Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 2 Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie ul. Powstańców Wielkopolskich 72 mają rewelacyjne wyniki w leczeniu łysienia plackowatego światłem. I tyle wiem. Jakoś nie bardzo chce mi się w to wierzyć. Chciałam się zorientować o co chodzi, ale dodzwonić się tam to chyba cud. Nie wiem o jakie naświetlania chodzi, może tu w Warszawie robią to samo, może jest tak jak z każdym leczeniem - jednym pomaga innym nie. Jeśli jest na forum ktoś kto wie coś więcej na dany to będę wdzięczna za informacje. |
Jeszcze jedno. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale poniżej podaję Ci namiary na laboratoria prowadzone przez specjalistów (oni samodzielnie pobierają wymazy). Namiary te są z innego forum.Nie mogę znaleźć linku, namiary skopiowałam dla siebie, na wszelki wypadek. Ale mogę powiedzieć, że jakieś 14 lat temu byłam pacjentem tego warszawskiego laboratorium. Z wykonanego wymazu, znaleźli gronkowca zł., potem zrobiono mi autoszczepionkę. Od tamtej pory nie mam problemu ze skórą. - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Koszt ok 250-300 PLN badania razem z autoszczepionką. Poza dermatologiem, może warto od razu pójśc do nich? Będzie szybciej, a bez wyników dermatolog też nic nie poradzi. |
Bakter to dobry adres. Jest też drugie laboratorium dobre w bakteriach. Zwłaszcza polecane przy podejrzeniu gronkowca lub innych uporczywych bakterii. To laboratorium robi też autoszczepionki, czyli kierunkowe leki na wykryte bakterie. Wklejam Ci post, na który natrafiłam. Zarchiwizowałam sobie jego treść na wszelki wypadek... "Nie wiem czy to komuś przyda się ale mam listę miejsc gdzie zajmują się gronkowcem. Powstała ona na forum na temat gronkowca, jest wynikiem doświadczeń forumowiczów, każdy podawał miejsca gdzie sie leczył. Pozdrawiam - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota". Pod tym warszawskim adresem leczyłam się kiedyś sama. |
W przypadku pasożytów lub gronkowca jestem zwolennikiem walki raz na zawsze. W innym poście też wkleiłam ten fragment, ale .. wklejam raz jeszcze. Podane poniżej laboratoria nie tylko robią wymazy, ale autoszczepionki. Wg. mnie to najlepsza metoda na pozbycie sie "gada". Ja mam od 14 lat spokój. Autoszczepionkę robiło dla mnie warszawskie laboratorium z tej listy: "Nie wiem czy to komuś przyda się ale mam listę miejsc gdzie zajmują się gronkowcem. Powstała ona na forum na temat gronkowca, jest wynikiem doświadczeń forumowiczów, każdy podawał miejsca gdzie sie leczył. Pozdrawiam - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota". |
WITAM, jak już kiedyś pisałem przyjmowanie leków to jedno(choć bardzo wązne) pomaga uporac sie z przytłaczającymi emocjami,wzmocnic sie,nabrac sił, poczuc więcej energii etc. ale problem depresji to problem emocji- strachu,leku,złości- często niewyrazonych podobnie jak brak satysfakcji z zycia z osiągania ceów itp. Uważam tez że "prawdziwe wyleczenie" musi dotykaz zycia w relau bez leków za to z umijetnościami radzenia sobie wsord ludzi z wlasnymi problemami i to bez lekw. Ad vocem lekarzy psychiatrów w warszawie w temacie depresji polecani sią m.in. odpłatnie leakarze z Fundacji, która miesci sie przy szpitalu psychiatrycznym na Nowowiejskiej 27. Tel:825 20 31 wew 331 Polecany jest dr Ceglarek (przyjmował w pt)-dobrze sie umawiac juz w pon. dr Myszka (przyjmował w srody) Dr Dariusz Maciej Myszka maciek@psych.waw.p Katedra i Klinika Psychiatryczna Akademii Medycznej w Warszawie, 00-665 Warszawa, Nowowiejska 27 tel. 22 825 12 36, fax. 22 825 13 15 pozdr lekshey |
polityka.onet.pl/artykul.asp?DB=162&ITEM=1207977&MP=4 Nazywano mnie kiedyś pogardliwie mysim doktorem, bo bardziej znano mnie z badań podstawowych niż klinicznych. A przecież odpowiedzialny lekarz nie może zaczynać od doświadczeń na ludziach! W moim zawodowym życiu chodzi o to, by coś wymyślić, odkryć, ale także by wdrożyć nową myśl do praktyki lekarskiej. W końcu – by móc zobaczyć człowieka, który dzięki temu przeżył. Prof. dr hab. Wiesław W. Jędrzejczak jest kierownikiem Kliniki Hematologii, Onkologii i Chorób Wewnętrznych Akademii Medycznej w Warszawie, a także konsultantem krajowym w zakresie hematologii. Laureat (z 1993 r.) prestiżowej nagrody Fundacji Nauki Polskiej w dziedzinie nauk przyrodniczych i medycznych za prace na temat molekularnych i komórkowych mechanizmów powstawania komórek krwi. Publikuje w najważniejszych światowych pismach naukowych: „Science”, „Journal of Experimental Medicine”, „Blood”, „British Medical Journal”. W dni powszednie pracuje w szpitalu od rana do późnej nocy, a w weekendy z upodobaniem zajmuje się renowacją starych mebli. |
Badania kliniczne, nad SELOLEM prowadzi dr Mańkowska na Wydziale Męskim Onkologicznym w Szpitalu Wojskowym na Szaserów. Mozna probowac tu i do dr Suchockiego z Wydziału Farmacji (lub Leków) Akademii Medycznej w Warszawie. Dla mojej kolezanki zalatwial to ktos przez osoby trzecie. Ale najlepiej sprobowac przez te dwa podane zrodła. Ale dobrze byloby dowiedziec sie o rezultaty od tych co juz biora dłuzej. U mojej kolezanki na razie skutki uboczne, o pozytywach trudno jeszcze powiedziec. Oprocz tego powtarzajacego sie artykułu praktycznie zadnych info w necie. |
Konsultacje dla osób z problemem niedożywienia Może kogoś z Was zainteresuje: W dniach 9 i 10 października, w godz. 14.00-18.00, w Centrum Medycznym Akademii Medycznej (pierwsze piętro-Blok F) w Szpitalu przy ul. Banacha 1 A w Warszawie, odbędą się bezpłatne konsultacje stanu odżywienia. Konsultacje poprowadzi dr n. med. Waldemar Pawłowski. Zaproszeni są wszyscy, którzy mają problemy z jedzeniem, w wyniku choroby schudli, utracili siły i potrzebują porady specjalisty. |
Witam cię ewusia wiem co przeżywasz bo sama jeszcze dwa tygodnie temu byłam w podobnej sytuacji......Mój tatuś też ma przerzuty na wątrobie w rok po operacji i półrocznej chemii ....Ale Teraz lekarze rozkładają ręce a ja już nie mam łez...Chociaż jest we mnie dużo wiary.... Trochę łaziłam po forum i skopiowałam Ci coś co może Ci pomóc Pozdrawiam i trzymam kciuki oraz łączę się w modlitwie "Witam Oprócz chemii jest jeszcze kilka innych sposobów walki z przerzutami na wątrobę. W zasadzie wszystkie paliatywne, ale nigdy nic nie wiadomo. Proponuję rozeznać Ci możliwość termoresekcji lub termoablacji wątroby. Piszesz, że ta osoba leczy się w B-B, więc proponuję kontakt do Szpitala Akademii Medycznej w Warszawie przy ul. Banacha,Katedra Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby- prof. Krawczyk lub prof. Nyckowski tel. (22) 599-25-46, 599- 25-45, fax. (22) 599-15-45. O to samo można ewentualnie pytać w Bydgoszczy-10 WOJSKOWY SZPITAL KLINICZNY z POLIKLINIKĄ-(052) 3773201 , 3784539 , 3773311 lub przez internet : email: termoablacja@poczta.onet.pl lub w Gdańsku - dr Zadrożny - (058) 349 24 16 (58) 349 24 10 ul. Dębinki 7, 80-952 Gdańsk. Jest jeszcze możliwia radioterapia wątroby (najbliżej w Gliwicach) oraz chemioterapia dotętniczna. Ale o tym proponuję porozmawiać z lekarzem prowadzącym. Rokowania w przypadku przerzutów do wątroby są, jakie są. Ale poddawać się nie wolno. Zdarzają się długoterminowe remisje. Wszystko jest możliwe. Pozdrawiam cieplutko! Mariusz" |
Witam Oprócz chemii jest jeszcze kilka innych sposobów walki z przerzutami na wątrobę. W zasadzie wszystkie paliatywne, ale nigdy nic nie wiadomo. Proponuję rozeznać Ci możliwość termoresekcji lub termoablacji wątroby. Piszesz, że ta osoba leczy się w B-B, więc proponuję kontakt do Szpitala Akademii Medycznej w Warszawie przy ul. Banacha,Katedra Kliniki Chirurgii Ogólnej, Transplantacyjnej i Wątroby- prof. Krawczyk lub prof. Nyckowski tel. (22) 599-25-46, 599- 25-45, fax. (22) 599-15-45. O to samo można ewentualnie pytać w Bydgoszczy-10 WOJSKOWY SZPITAL KLINICZNY z POLIKLINIKĄ-(052) 3773201 , 3784539 , 3773311 lub przez internet : email: termoablacja@poczta.onet.pl lub w Gdańsku - dr Zadrożny - (058) 349 24 16 (58) 349 24 10 ul. Dębinki 7, 80-952 Gdańsk. Jest jeszcze możliwia radioterapia wątroby (najbliżej w Gliwicach) oraz chemioterapia dotętniczna. Ale o tym proponuję porozmawiać z lekarzem prowadzącym. Rokowania w przypadku przerzutów do wątroby są, jakie są. Ale poddawać się nie wolno. Zdarzają się długoterminowe remisje. Wszystko jest możliwe. Pozdrawiam cieplutko! Mariusz |
Ja zaczelam teraz leczenie u dr Barbary Obłoj, juz na pierwszej wizycie odnioslam wrazenie ze to profesjonalistka i wie co mowi. Jestem z Warszawy, mowila ze operacja odbylaby sie w szpitalu Akademii Medycznej na ul.Lindleya (podobno czas oczekiwania jakies 6 miesiecy)przez ten czas nosilabym aparat,u mnie pozostaje kwestia czy mnie zakwalifikuja, nie wiem czy to wada calkiem wrodzona, czy nabyta w dziecinstwie,przyczyna zgryzu otwartego jest wlasnie zle ustawiona zuchwa,ktora spowodowala zwyrodnienia stawu,jezeli jej nie zrobie to moze byc tylko gorzej. Jutro jade robic zdjecia:pantomogram i cefalometrie boczna a w pitek ma mi robic wyciski. Robilam te zdjecia 2 lata temu,ale podobno musza byc aktualne. Nie wiesz czy cefalometria boczna to to samo co telerentgenogram? Zycze powodzenia w leczeniu! |
!!!!!!!!!!!!!!POTRZEBUJĘ POMOCY!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mam kolegę, który jest chory na białaczkę. Potrzebuje dawców krwi i szpiku kostnego do przeszczepu. Każdy kto zechciałby pomóc przez oddanie krwi niech przyjdzie do Krwiodawstwa przy ulicy Limanowskiego (róg Limanowskiego i Przechodniej) i wypowie następujące słowa: "Chcę oddać krew dla Adriana Warso, który leży w Szpitalu Akademii Medycznej w Warszawie przy ulicy Banacha 1 na oddziale Onkologii i Chemioterapii." Po oddaniu krwi dawca dostanie zaświadczenie o oddaniu krwi dla konkretnej osoby czyli Adriana. Następnie proszę się skontaktować ze mną na gg 3984385 bądź mailem michalchec@wp.pl Jeśli zdecydujecie się pomóc Adrianowi uratujecie mu życie. Za każdy przejaw dobrej woli z góry dziękuję. |
Może wam trochę namieszam. Mój Synek również leżał na oddziale onkologii niestety Jemu się nie udało. Nie zmienia to faktu,że oddział onkologii dziecięcej w Bydgoszczy jest bardzo dobry. Jest to oddział kliniczny Akademii Medycznej. Wszystkie zabiegi które przeprowadza lekarz prowadzący są konsultowane z profesorem. Lekarz dyżurny natomiast nic nie zrobi bez wiedzy lekarza prowadzącego. Atmosfera jest bardzo sprzyjająca (zarówno personel medyczny jak i pielęgnarki). Poza tym takim centrum onkologii jest szpital we Wrocławiu. I jeszcze jedno. Ja również zastanawiałem się swego czasu czy nie przenieść mojego Synka gdzieś indziej, ale mój kolega który pracuje na Akademii Medycznej w W-wie powiedział że gdyby (przy jego stanie wiedzy)miał wybierać wybrałby Wrocław albo Bydgoszcz ale nie Warszawę. Nie będe nad tym dyskutował bo każdy z nas ma swoją opinie i swoje wrażenia z pobytu w szpitalu. I ostatnia rzecz. Z tego co mi wiadomo to metody leczenia nowotworów chemioterapią w całej Polsce są jednakowe. Przyjęty jest tzw. "protokół niemiecki" i według tego protokołu pacjęci są leczeni zdaje się że w całej Europie |
szpitale - W-wa jestem ciekawa ile jest w Warszawie szpitali z oddziałami położniczymi? podejrzewam następujące Akademia Medyczna I Katedra Położnictwa i Ginekologii - pl. Starynkiewicza 1/3 Centralny Szpital Kliniczny - Banacha 1a Centralny Szpital Kliniczny MSWiA - Wołoska 137 Centralny Szpital Kolejowy - Bursztynowa 2 Instytut Matki i Dziecka - Kasprzaka 17a Szpital Ginekologiczno-Położniczy - Inflanca 6 Szpital Ginekologiczno-Położniczy im. św. Rodziny - Madalińskiego 25 Szpital Kliniczny im. A.Mazowieckiej - Karowa 2 Szpital Specjalistyczny św. Zofii - Żelazna 90 Szpital Śródmiejski - Solec 93 Wojewódzki Szpital Bródnowski - Kondratowicza 8 jest jeszcze kilka szpitali w Wawie, może tam też są oddziały położnicze? m.in.: Szpital Bielański - Cegłowska 80 Szpital Czerniakowski - Stępińska 19/25 Szpital Grochowski im. R. Masztaka - Grenadierów 51/59 Szpital Praski pod wezw. Przemienienia Pańskiego - al. Solidarności 67 a szpitale prywatne? znalazłam takie: Prywatna Klinika Ginekologiczno-Położnicza - gen. Fieldorfa 5a Centrum Medyczne Damiana - Wałbrzyska 46 Lecznica Położniczo-Chirurgiczna "IATROS" - Wojskowa 13 A może ktoś zna nr tel na porodówki? a może ktoś się orientuje ile jest w sumie łóżek? ostatnio słyszałam zdanie, że dziennie w warszawskich szpitalach rodzi się 50 dzieci |
znalazłam jego krótką biografię zawodową: Dr n. med. Wojciech Puzyna - absolwent Akademii Medycznej w Warszawie (1977). Specjalizacje: Io z zakresu chirurgii urazowo-ortopedycznej, IIo z zakresu położnictwa i ginekologii w 1987 roku, IIo z zakresu medycyny sportowej. Ukończył również studia magisterskie na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego (1999). Pracował w Centralnej Przychodni Sportowo-Lekarskiej w Warszawie, przy ul. Konopnickiej 6 (1977-1981),w II Klinice Położnictwa i Ginekologii AM w Warszawie, przy ul. Karowej 2 (1982 -1991). Od roku 1992 - dyrektor, lekarz naczelny Specjalistycznego Szpitala Położniczo-Ginekologiczny św. Zofii w Warszawie, przy ul. Żelaznej 90 |
Bardzo sie cieszę że na forum możemy sobie przekazywać informacje o konkretnych szpitalach i lekarzach. Wiedziałem wcześniej że w Warszawie nie operują tych torbieli, ponieważ dzwoniłem do asystenta prof.Ząbka (prof.Ząbek jest krajowym konsultantem w neurochirurgii). Dzwoniłem także do Bydgoszczy, tamtejszy oddział neurochirurgiczny jest sławny w Polsce - ale p.dr poinformował mnie że nie zajmują się torbielami. W Krakowie na Oddziale Neuroortopedii lekarze mają wiedzę na temat torbieli Tarlova, ale nie operują ze względu na brak poprawy u pacjentów po zabiegu. Nie wiem jak jest w pozostałych szpitalach, np. w Łodzi (prof.A.Radek), lub w Szpitalu Klinicznym nr.4 w Lublinie (prof.T.Trojanowski). Więc obecnie jedynym znanym mi ośrodkiem w Polsce w którym pomaga się pacjentom z potwierdzonymi symptomami ze strony torbieli jest Klinika Neurochirurgii Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Nasz kolega z forum, jacekk miał tam wszczepioną sztuczną zastawkę lędźwiowo-otrzewnową. Doraźną pomoc - leki rozluźniające mięśnie i przeciwbólowe oraz uspokajające można uzyskać od neurologa, a w razie sinych bóli - w ośrodkach leczenia bólu. Pozdrawiam, Marek |
Z Grochowa Akademik UW przy ul. Kickiego to „Kic” (mieszka się „na Kicu”) Rondo Wiatraczna to „Wiatrak”, a Rondo Waszyngtona to po prostu „Rondo” (to ostatnie już zanika) Żaden szanujący się grochowiak nie leczył się w szpitalu Wojskowej Akademii Medycznej lecz „na Szaserów” ew. „Saszerów” ani w Szpitalu Grochowskim lecz „na Grenadierów” Pawilony handlowe przy Al. St. Zjedn. koło biurowca Blue Point to „Grzybki” Park Skaryszewski - „Skaryszak” Most Poniatowksiego - „Poniatoszczak” rzeźba nagiej kobiety przed Uniwersamem - „Panienka” Targowisko vis-a-vis placu Szembeka to „Szembek” (zakupy robi się „na Szembeku”) „Żeleźniak pod setką” słynny na okolicę sklep z art. żelaznymi przy ul. Grochowskiej nr 100, działający od kilkudziesięciu lat Najdziwniejszy blok w Polsce - corbussierowski galeriowiec z wielkim podwórkiem- ogrodem na Przyczółku Grochowskim - to „Pekin” Sąsiedni nowy blok- rotunda o oliwkowo-żółtej elewacji to „kukurydza” Jeziorko na Gocławiu - „Balaton” Starsi prażanie wyprawiający się na lewy brzeg Wisły mówią, że jadą „do Warszawy” |
Czesc moja coreczka Maja tez miala VSD w cz. mięśniowej i ASDII. U nas operacja byla konieczna, teraz jest juz 1,5 roku po operacji. Niestety nie wiem ile czasu sie czeka na konsultacje, ale jesli o wage ciala to w naszym przypadku zatrzymanie sie wzrostu wagi ciala bylo oznaką ze organizm kiepsko radzi sobie z wadą. Maja ważyła w chwili urodzenia 3.400, w pierwszych 2-3 miesiącach przybierala na wadze ksiązkowo 600-700g, ale potem juz praktycznie zatrzymala się na wadze. Miesiąc przed operacją (operacja byla w 5 m-cu zycia)jak i potem dlugo po operacji wazyla ok 6kg. Teraz ma prawie 2 latka i wazy ok 14kg więc nie mam powodow do zamrtwienia! Ja na Waszym miejscu skonsultowalabym Lenkę w Gdańsku na Akademii Medycznej. Ja tez poczatkowo leczylam Maje u dziecięcego kardiologa w Płocku ale teraz żałuję ze wczesniej nie pojechalam z nią do szpitala do Warszawy. Ponizej link do AM w Gdańsku www.sercedziecka.org.pl/index.php?url=4_kliniki_i_oddzialy_kardiologiczne_dla_dzieci.inc#gda Pozdrawiam Gosia i Maja (VSD+ASDII+PDA) |
Juz nie daje sobie rady... Mam 2 nawrot opryszczki. Wykwit choroby i pierwszy nawrot - leczono mnie i mojego partnera heviranem w dawce 1 tabletka co 5 godzin. Panikowalam od samego poczatku, jak tylko naczytalam sie o tym wirusie. Teraz jest jeszcze gorzej. Przed chwila wrocilam od ginekologa, oznajmil mi 2 nawrot choroby. Dal skierowanie do Poradni Dermatologicznej Akademii Medycznej W Warszawie na Koszykowa 82 kazal przyjsc z wynikiem konsultacji (nie bardzo rozumiem co ma wspolnego z tym wirusem dermatolog). Oznajmil mi, ze kolejna wizyta, jesli to nie przyniesie rezultatow odbedzie sie w Szpitalu zakazno-wirusowym na Wolskiej. Nie trudno zgadnac, ze wyszlam z placzem, z gabinetu. Oczywiscie mam pogonic swojego mezczyne do urologa i dublowac wszystkie lekarstwa. I wiecie co? Jestem po prostu zalamana.... Ciagly bol, ciagly strach, bol przy kazdym stosunku plciowym, kategoryczne przestrzeganie zajscia w ciaze... Szczerze.. to jak ma w ten sposob wygladac moje dalsze zycie... to mi sie chyba nie juz chce... ((((((( |
Nowatorski zabieg w szpitalu im. WAM Informacja bardzo ciekawa,szkoda tylko,ze zawierająca kilka nieprawdziwych stwierdzeń. Zabiegi ablacji są wykonywane w Polsce od 2lat. 16 lutego 2005 roku przeszedłem taki zabieg w I Katedrze i Klinice Kardiologii Akademii Medycznej w Warszawie ul. Banacha 1a. Zabieg przeprowadził zespół pod kierownictwem dr Edwarda Koźluka. |
A ja jestem, w Szpitalu Akademii Medycznej w Warszawie mialem zabieg. Obrzezanie nie musi miec cos wspolnego z religja. chirurg nawet zazartowal, ze bede musial sie tlumaczyc. Nie musze, w Australi wiekszosc mezczyzn w moim wieku jest obrzezanych. Niestety w Polsce ortodoksyjny muzulmanin to tak jak ortodoksyjny zyd kazdy ma zdanie na ten temat ale nikt go nie widzial. Kilkanascie lat temu bylem w Polsce na zaproszenie jednej z wiekszych firm komputerowych (DEC). Oni chcieli zrobic prezentacieje dla PKP i sprowadzili z Izralea czlowieka co mowil po polsku. Pech chcial, ze to byl ortodoksyjny zyd. Pejsy, jarmulka, sznurki itd - 'pelny wypas'. Facet mial duzo do powiedzenia i mowil madrze ale goscie z PKP widzieli pierwszy raz w swoim zyciu 'prawdziwego Zyda' i nie slyszeli o czym on mowil. At tak na koniec, jak z kazda grupa ludzka pomiedzy muzulmanami znajdziemy madrych i glupich. Niestety ci drudzy sa o wiel glosniejsi. ZAP |
Niestety u Was też zespół pieśni i tańca... Współczuję. Tak to jest z pasożytami. One lubią "parami" i ten gronkowiec (ja ciągle o nim jak o pasożycie myślę) też lubi do nich dołączać. Nie wiem, czy trafiłaś na ten wątek, ale pisałam o laboratoriach, które robią skuteczne autoszczepionki na gronkowce. Nie piszesz jaki to rodzaj gronkowca, ale podam na wszelki wypadek jeszcze te namiary z innego forum, które skopiowałam sobie w notatki własne: "Nie wiem czy to komuś przyda się ale mam listę miejsc gdzie zajmują się gronkowcem. Powstała ona na forum na temat gronkowca, jest wynikiem doświadczeń forumowiczów, każdy podawał miejsca gdzie sie leczył. Pozdrawiam - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Koszt ok 250-300 PLN. PODANE CENY MOGĄ NIE BYĆ AKTUALNE". |
Kiedyś już coś szukałam i znalazłam. Wklejam Ci mój stary post o tym, z kopią innego postu z innego forum: Ponieważ staram się jak mogę, żeby jakoś, czegoś się nauczyć... W tym diabelnym temacie pasożytów, a nie mogę przestać myśleć o gronkowcu jak o pasożycie i też go drążę, ostatnio natrafiłam na forum zdrowie na taki post. Nie mogę wkleić linku - nie wiem dlaczego. Skopiowałam i wklejam Ci post: "Nie wiem czy to komuś przyda się ale mam listę miejsc gdzie zajmują się gronkowcem. Powstała ona na forum na temat gronkowca, jest wynikiem doświadczeń forumowiczów, każdy podawał miejsca gdzie sie leczył. Pozdrawiam - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Koszt ok 250-300 PLN. PODANE CENY MOGĄ NIE BYĆ AKTUALNE |
Ponieważ staram się jak mogę, żeby jakoś, czegoś się nauczyć... W tym diabelnym temacie pasożytów, a nie mogę przestać myśleć o gronkowcu jak o pasożycie i też go drążę, ostatnio natrafiłam na forum zdrowie na taki post. Nie mogę wkleić linku - nie wiem dlaczego. Skopiowałam i wklejam Ci post: "Nie wiem czy to komuś przyda się ale mam listę miejsc gdzie zajmują się gronkowcem. Powstała ona na forum na temat gronkowca, jest wynikiem doświadczeń forumowiczów, każdy podawał miejsca gdzie sie leczył. Pozdrawiam - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Koszt ok 250-300 PLN. PODANE CENY MOGĄ NIE BYĆ AKTUALNE |
Nie wiem, gdzie możesz doczytać. Były posty w tej sprawie, ale nie mogę ich teraz znaleźć. To co mam w swoich notatkach (na wszelkij pażarnyj słuczaj), załączam Ci poniżej: - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog i ewentualnie w Polsce jeszcze: Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Koszt wyprodukowania osobniczo autoszczepionki ok 150-300 PLN. Koszt samego badania nie wiem, ale są telefony dopytaj. Tyle mam. Myślę, że najlepiej zadzwonić i już samemu pogadać. Jak się coś dowiesz daj znać. Może komuś jeszce pomoże. Pozdrawiam. |
Masz tu listę, z maila widzę, że coś Ci podpasuje terytorialnie. Zadzwoń i upewnij sie czy aktualne i jak sie zabrac do badań u nich. Te dane skopiowałam sobie z postu o gronkowcu złocistym. Sama kiedyś miałam gronkowca zł. i leczyłam sie w tym warszawskim ośrodku. Od 15 lat mam spokój. Zrobiono mi autoszczepionkę. Wiem, ze teraz dla małych dzieci robią ją nawet doustnie (wtedy to było 48 zastrzyków, ale i tak było warto!). - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. |
Jest w Polsce kilka laboratoriów, które specjalizują si w "trudnych" bakteriach. Robią nawet autoszczepionki (skuteczniejsze od "ogólnych" antybiotyków). Nie trzeba tam skierowania, badania robi się prywatnie. Pewnie moga sprawdzić, czy coś jest na skórze (jeśli jest w kale). Podaję Ci namiary, które znalazłam na innym forum i zachowałam na swój ewentualny użytek: (najlepiej najpierw zadzwonić i dopytać ich o szczegóły, poradzić się, pracują tam bowiem lekarze, nie zwykli laboranci). Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. |
Wiesz i tak szukałam info o tych laboratoriach. Wklejam Ci ich wykaz: - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Wiem, ze teraz dla małych dzieci autoszczepionki robią ją nawet doustnie (wtedy to było 48 zastrzyków, ale i tak było warto!). |
15 lat temu miałam gronkowca złocistego. Chorowałam nieustająco. Trafiłam w końcu do laboratorium, które po zrobieniu wymazu wykonało autoszczepionke na tę bakterię z mojego organizmu. Od 15 lat mam spokój. Interesując się pasożytami, trudno nie zahaczać co i rusz o gronkowce, one lubią dołączać do pasożytów ot i co. I tak szukając info natrafiłam na bieżący wykaz laboratoriów, które robią te autoszczepionki. Zadzwoń i upewnij się czy wszystko aktualne i jak sie zabrac do badań u nich. I o koszty. Wiem, ze teraz dla małych dzieci autoszczepionki robią nawet doustnie (wtedy to było 48 zastrzyków, ale i tak było warto!). Wiem też ze to mniej szkodliwe niż walka z gronkowcem antybiotykami i o wiele bardziej skuteczne. - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. |
A tu wykaz labów od wymazów (oni nie zadają pytań skąd brać wymaz, wiedzą to bo tam pracują lekarze). Cenę i inne szczegóły trzeba ustalić przez telefon. Te laboratoria robią też autoszczepionki na swoje znaleziska (w tym gronkowca), u mnie dopiero autoszczepionka pomogła, antybiotyki "ogólne" mimo wrażliwości gronkowca na nie, nie działały: - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. |
Sluchaj, ja bym na twoim miejscu zrobila wymaz bakteriologiczny z ranek na plecach. Doswiadczony bakteriolog bedzie wiedzial jak. W ranki o pochodzeniu alergicznym mogla sie dolaczyc bakteria lub grzybica. Oczywiscie nie koniecznie ale jest spore prawdopodobienstwo. Jesli szukasz namiarow to podaje (sprawdzone przez mamy z forum) - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota". Moja corka w Warszawie miala robiony wymaz i dobrze bo mimo ze leczylismy candide okazalo sie ze przyplatal sie gronkowiec zlocisty. By wyleczyc grzyba trzeba zlikwidowac rowniez bakterie. Nie ma znaczenia jak wyglada skora, u roznych osob wyglada roznie, podobnie jak jedna choroba daje rozne symptomy u roznych osob. Zrob koniecznie badania kalu ktore sugeruje Sygvaris, to madra wskazowka. Anna Kamila |
Kiedyś znalazłam taki post z zebranymi info, gdzie robią te autoszczepionki, zerknij. Wa-wa od Was jest szmat drogi. Może coś wymyślicie bliżej, zobacz: - Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ) - ALE TU UWAGA ZLIKWIDOWALI SIĘ I ODSYŁAJĄ DO INSTYTUTU, CO LECZY gronkowce fagami. O fagach wiem mało. Ale jeśli chodzi o mój wybór i gdyby chodziło o moje dziecko wybrałabym autoszczepionke od fag. - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. Co do miejsc posiewów: skóra raczej na pewno. Kał i krew musisz ustalic w wybranym labie. Wiedzą nieporównywalnie więcej ode mnie. Ba... bez komentarza.Zawsze możesz zadzwonic do P. Kostrzeńskiej i ubłagac o konsultację telefoniczną. Jaki lab wbrać w Polsce ale bliżej Was, gdzie robić wymazy. To życzliwa kobieta z ogromną wiedzą. |
Jak są traktowani politycy bydgoscy w Warszawie to teraz widać ,nikt do ostatniej chwili nie wiedział o tej nominacji.Miernota z PiS Markowski twierdzi że wiedział, chociaż w tym czasie był na wycieczce zagranicznej .Już w tej chwili więcej do powiedzenia mają politycy toruńscy jeśli chodzi o rozwój i inwestycje w Bydgoszczy, patrz Akademia Medyczna,szpitale, tworzenie mimo sprzeciwu kolejki BiT.
|
"Wstydliwy Problem" Witam Was serdecznie, słuchajcie mam problem, chory problem,ale strasznie mnie męczy. Nie wyobrażam sobie np. badania ginekologicznego czy innych tego typu rzeczy jak np. poród przy większej ilości osób, np . studenci czy jacyś stażyści. Moja pani doktor jest ze szpitala Akademii Medycznej czy coś w tym stylu, i tam badania przy większym gronie to normalne... Dla mnie jest to takie upokarzające, takie łamanie poszanowania ludzkiej istoty i traktowanie jak przedmiotu. Kilka dni temu moja pani doktor powiedziała mi że muszę iść na kilka dni do szpitala. Słuchajcie, nie potrafię sobie z tym poradzić. W życiu nie zgodziłabym się na takie badanie. Boję się,że wtedy popsuję się moje relacje z lekarzem,bo oni mają całkiem inne zdanie na ten temat. A panią doktor mam wprost cudowną. Co robić? Najchętniej wybrałabym prywatną klinikę,ale mnie na nią nie stać (( A już najgorzej rozbroiła mnie rozmowa z położną, że nie warto,że studenci też się muszę uczyć, a sama rodziła w intymnych warunkach w najlepszym szpitalu w Warszawie. I jeszcze jedno: ja nie mam nic przeciwko studentom, mogą się na mnie uczyć do woli na wszystkich innych częściach ciała, ale nie na tych intymnych (( |
Katedra i Klinika Neurochirurgii Akademii Medycznej w Warszawie Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny 02-097 Warszawa, ul. Banacha 1a, (piętro VIII, blok “B”) Sekretariat (czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 8 - 15) tel. (022) 599 25 75; fax (022) 599 15 74 Rejestracja Przychodni Neurochirurgicznej: (022) 599 10 51 Przychodnia czynna od poniedziałku do piątku w godzinach 10 - 14. A ponizej masz ich strone internetową: www.neurochirurgia.edu.pl/index.php |
aron twoja wiedza powala ... " za komuny nie było ograniczeń w dostępie do usług medycznych? Z tego co ja > wiem to nie było tomografów, rezonansów, USG i tym podobnych. " Przeczytaj sobie: Ultrasonografia: www.echoson.com.pl/35usg.html i porównaj sobie z historią światowej ultrasonografii www.echoson.com.pl/hist.html Tomografia komputerowa i MR: www.polradiologia.org/polish/histor/histor5.html "Pierwszy tomograf komputerowy w Polsce zainstalowano w roku 1979 w Zakładzie Radiologii Akademii Medycznej w Poznaniu. W roku 1991 zainstalowano dwa systemy MR w Warszawie (Zakłady Radiologii Szpitala Kolejowego oraz Instytutu Neuropsychologii). Przy tej okazji należy przypomnieć, że w 1985, w Krakowie, grupa naukowców pod kierunkiem prof. Andrzeja Jasińskiego (Zakład Radiospektroskopii Instytutu Fizyki Jądrowej im. Henryka Niewodniczańskiego) rozpoczęła prace badawcze w celu stworzenia polskiego MR. Prace uwieńczone zostały sukcesem - uruchomiono system oparty o stały magnes 0.6 T, z własnej konstrukcji konsolą w standardzie CAMAC i minikomputerem z własnym oprogramowaniem. Pierwsze obrazy roślin i małych zwierząt uzyskano w 1986 i zaprezentowano na Seminarium NMR i jego zastosowań w Krakowie. System został zmodernizowany w 1992; wymieniono magnes na nadprzewodzący (6,3 T/53 mm) a także uruchomiono opcje mikroskopii MR." |
Fundacja Akademii Medycznej zarabia na zmarłych Krewna osoby zmarłej w szpitalu przy Banacha w Warszawie musi zapłacić 240 zł, żeby odebrać ciało z prosektorium. Pieniądze trafiają na konto Fundacji Akademii Medycznej miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3118145.html |
To wam, wy uczciwi lekarze, opowiem jak to było z lekarzami w Warszawie.Mama zachorowała.Rozpoznanie,brak.Leczenie,aspiryna.Badania typu EEG,tomografia mózgu (sprzęt dostępny)...za kasior,bo kolejka.Prywatnie ,np Lexmed drożej.Ale...w ZOZ też można za 50%Luxmed ręka.Szpital,operacja.Znieczulenie ekstra-kasior ręka.Do operacji też kolejka a mama coraz gorzej.Kasior i juz jest termin.Na końcu trochę optymizmu operacja udana pacjentka żyje.Dobrze,że nie mieli układu jak w Łodzi(skóry).Pisze nieskładnie i zieję nienawiścią.Tak bo mam powody!A składeczka leci,mama płaci od 35 lat!I co z tego ma?Co by było gdybyśmy nie mieli kasy? travel_wawa napisał: > To przez takie bezmózgowe wypowiedzi pełne jadu i nienawiści dobrzy, zdolni, > zaradni lekarze pakują walizki. > > Ten przeklęty mit Dr Judyma, na którzy wiecznie sie wszyscy zwolennicy > traktowania zawodu lekarza w kategoriach służby za psi grosz powołują, sprawia, > > że praktycznie wszyscy absolwenci Akademii Medycznych myślą o wyjeździe. > > A zawód lekarza jest ZAWODEM WOLNYM. |
A tutaj są miejsca w których robią autoszczepionki, kopiuję z postów Sigvaris: Kraków Instytut Mikrobiologii przy UJ, ul.. Czysta (naprzeciwko AGH, róg al. Mickiewicza). Koszt 162 zł - Laboratorium "ALAB" we Wrocławiu przy szpitalu klinicznym. Trzeba mieć skierowanie od lekarza. Wrocław ul. Chałbińskiego 4 ( Akademia Medyczna ). - Liliana Jeżowa, Poznań, ul. Włodkowiaka 34-mikrobiolog. Specjalistyczny Gabinet Mikrobilogi Pediatrycznej ul. Włodkowica 34 60-334 Poznań tel (0 61) 867-33-89 - Dorota Kostrzeńska, gabinet- Warszawa, ul. Inżynierska 1/17, naprzeciwko studia TVp, tel.0226192394-bakteriolog - Katedra i Zakład Mikrobiologii Lekarskiej Akademii Medycznej im Prof. Feliksa Skubiszewskiego, Lublin, ul. Chodźki 1 tel.0817405839-zajmują się leczeniem przewlekłych zakażeń gronkowcowych i paciorkowcowych, wykonują autoszczepionki. - Pracownia Mikrobiologii Sl. Akademii Medycznej ul. Medyków, Katowice- Ligota. |
Pierwszy raz trafiłam tam do przychodni po godzinie 21 bez skierowania (tzw. Ostry dyżur).Potrzebny był tylko dowód osobisty. Lekarz mnie zbadał, założył gips, dał zastrzyk, wypisał leki i zwolnienie. Kazał zgłosić się na drugi dzień celem sprawdzenia krążenia. Niestety następne wizyty były już płatne w rejestracji (50 zł- bo jestem z warmińsko-mazurskiego). Dalsze wizyty były co 5 dni.Generalnie było OK, wkońcu trafiłam do dr. Trzeszczkowskiej i to ona skierowała mnie do szpitala. Nie wiem więc do kogo najlepiej uderzyć, tam jest tyle działów, że naprawdę ciężko coś powiedzieć. Jedno wiem najlepiej że w łapę nikomu nie dawałam, a zajęli się mną jak trzeba. Jeszcze wtedy potrzebna mi była promesa na leczenie u nich, a warm.-mazur. kasa chorych mi nie wydała, więc ordynator Wasiak sam się tym zajął. Jestem im za to wdzięczna, że nie zostawili mnie na lodzie, bo wtedy pracowałam w okolicy Warszawy i nie było czasu na przyjazd do domu do lekarza. Macie na skierowaniu napisane że rehabilitacja ma się odbyć właśnie u nich? Jeśli tak to chyba będą musieli Was przyjąć? Ja teraz jeżdżę do lekarza do Gdańska i na skierowaniu jest konkretnie napisane Poradnia ............. Akademii Medycznej w Gdańsku i to wystarcza, no i poświadczenie o ubezpieczeniu (ocinek renty, emerytury, zaświadczenie z pracy). Pozdrawiam |
lepszy od alkoholika? sure ! Marek Balicki. urodził się w 1953 roku w Słupsku. W 1978 roku ukończył Akademię Medyczną w Gdańsku. Jest lekarzem specjalistą w dziedzinie psychiatrii i anestezjologii. Prace zawodową rozpoczął w Szpitalu Miejskim w Lęborku. Od 1984 roku pracował w Szpitalu Psychiatrycznym we Fromborku, a następnie w Szpitalu Psychiatrycznym "Drewnica" w Ząbkach. W latach 1990-92 był dyrektorem tego szpitala. Aktywny działacz "Solidarności" lat osiemdziesiątych. Internowany w stanie wojennym. Był członkiem założycielem Ruchu Obywatelskiego Akcja Demokratyczna (ROAD), a następnie Unii Demokratycznej i - później - Unii Wolności. Pełnił m.in. funkcje członka Prezydium Rady Krajowej UD, przewodniczącego Zarządu Frakcji Społeczno-Liberalnej UD oraz sekretarza krajowego ds. zdrowia UW (do 1997 r.). Był posłem I i II kadencji z ramienia tych partii. W II kadencji Sejmu (w latach 1993-97) sprawował funkcje zastępcy przewodniczącego Komisji Zdrowia. W latach 1992-93 Balicki pełnił funkcję pierwszego zastępcy ministra zdrowia i opieki społecznej oraz przewodniczącego Międzyresortowego Zespołu ds. Reform Zabezpieczenia Społecznego i Systemu Oświadczeń Zdrowotnych. Po zakończeniu II kadencji Sejmu, w 1997 r., wrócił do pracy w szpitalu "Drewnica", na stanowisko ordynatora oddziału. W 1998 r. został doradcą prezydenta Kwaśniewskiego ds. zdrowia. Od grudnia 1999 r. do października 2001 r. pełnił funkcje dyrektora Szpitala Bielańskiego w Warszawie.Od stycznia do kwietnia 2003 r. oraz od lipca 2004 do października 2005 roku - minister zdrowia. |
Ja też miałam cukrzycę w trakcie ciąży. Mocno przetrzegaj diety. Wiem, że w Polsce ciężarne trzyma się na diecie przy cukrzycy, stąd potem noworodki o wadze 5 kg. Ja mieszkam we Francji i tutaj dosyć szybko włącza się insulinę. Wtedy dziecko nie rośnie nadmiernie, równomiernie się też rozwija. Doradzam Ci częstą kontrolę wagi płodu. Waga urodzeniowa ponad 4 kg to już zalecenie do cesarki ponieważ jest dosyć duże ryzyko uszkodzeń okołoporodowych dziecka. Wzrasta też prawdopodobieństwo uszkodzeń krocza. Jeżeli jesteś z Warszawy to Karową omijaj szerokim łukiem. To szpital Akademii Medycznej, jest tam poradnia dla kobiet w ciąży z cukrzycą. Tam siłami natury rodzi się dzieci po 5 kg. Tam rodzące traktuje się jak przedmiot doświadczalny. Cukier mierzy się na czczo, nie powinien być wyższy niż 100. Potem dwie godziny po posiłku, nie powinien być wyższy niż 140. Potem zawsze przed posiłkiem, nie powinien przekraczać 110. I dwie godziny po. Pozdrawiam. |
Ja go nie znam, ale kontakt mogę podać. Dr n. med. Jarosław Andrychowski Dane adresowe: Klinika Neurochirurgii II Wydziału Akademii Medycznej w Warszawie i Klinika PAN Szpital Bielański - Warszawa ul. Cegłowska 80 tel. 228350005, 225690490 Szpital Damiana - Warszawa ul. Foksal tel. 0225662222 Polecam też stronę www.znanylekarz.pl do wyszukiwania takich danych. |
Cukrzyca ciążowa. Kochane mamusie ja przerabiałam już dwie ciąże z cukrzycą, po Benjaminie została mi niewielka na stałe. Chciałam wam napisać ,że da się z tym żyć i przyzwyczaić do tej choroby. Ostatnio WHO ogłosiła cukrzycę jedyną nie zakaźną epidemią na świecie, oczywiście dotyczy to szczególnie tzw świata cywilizowanego. Zainteresowanym dziewczynom podpowiem jak z tym żyć. Po pierwsze próbę obciążenia glukozą łatwiej jest przejść jeśli rozpuści się cukier w gorącej mocnej herbacie, którą ja przynoszę sobie w małym termosie. Faktycznie z cytryną jest nieco lepiej tyle że ona zawiera fruktozę czyli cukier prosty, nieco to podwyższa wynik. Jeżeli komuś badanie wyjdzie źle i mieszka w Warszawie to polecam dr. Rażną szpital Bródnowski specjalistkę od cukrzycy ciężarnych. Adiunkta akademii medycznej. Rodzić dziecko też nie należy w byle , którym szpitalu ponieważ dziecko może mieć po porodzie niedocukrzenie i od razu należy to kontrolować. W Wa-wie szpital Bródnowski i Karowa. I moja ostatnia rada nic tak nie zwiększa poziomu cukru jak np. tłuste parówki, a równie dobrym sposobem na jego spalenie jak insulina jest ruch np spaser. Wogóle słodkie mamy muszą się dużo ruszać.Na wszystkie pyt chętnie odpowiem. |
Rzeczywiście znalazłam te dane o których piszesz... "Nowe zalecenia żywienia niemowląt w Polsce od roku 2007 (Książyk J., Weker H.: Pediatria Współczesna, 2007: 1), które rekomendują wprowadzenie posiłków uzupełniających zawierających gluten do diety niemowląt karmionych piersią w 5. i 6. miesiącu życia, są wyraźnie sprzeczne z wymienionymi powyżej dokumentami oraz budzą niepokój środowiska medycznego, naukowego i rodziców małych dzieci. Komitet Upowszechniania Karmienia Piersią oraz Wydział Nauki o Zdrowiu Akademii Medycznej w Warszawie, Polski Komitet Narodowy UNICEF, Biuro WHO w Polsce oraz Federacja Konsumentów 26 maja 2007 roku wydali wspólne stanowisko w tej sprawie, wyrażając swoje zaniepokojenie i kategoryczny sprzeciw wobec tych nowych zaleceń. Nie rozumiemy, czym podyktowana jest tak istotna zmiana, ingerująca w politykę zdrowotną naszego kraju i zdecydowanie niezgodna z aktualnymi zaleceniami światowych autorytetów. " I pewnie z racji kontrowersyjnego poglądu wszędzie spotkałam się z zaleceniem karmienia tylko piersią do 6 miesiąca życia. Ale patrzę właśnie w broszurki które dostałam w szpitalu którym rodziłam i jak byk jest również napisane- Zgodnie z najnowszymi zaleceniami WHO....bla bla bla.... i broszurka jest z tego roku.... Więc szczerze nie bardzo rozumiem o co chodzi... |
Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Napisałem jak powinno być a nie jak jest. Za mało jest lekarzy i tyle. To samo dotyczyło kiedyś zawodu informatyka. Dopóki był deficyt to płacili kosmiczne pieniądze w każdej firmie. Jak uczelnie zaczęły produkować informatyków na masową skalę pensję poszybowały w dół. Stare wygi zaczęli zastępować skończoną liczbą studentów. Teraz jak w zawodzie chcesz dobrze zarabiać to musisz się wyróżnić wiedzą i doświadczeniem. Kształcić więcej lekarzy. To jedyne wyjście z problemów w służbie zdrowia. W USA jest 10 chętnych studentów medycyny na jedną miejsce w szpitalu. Znajoma lekarka po skończonej akademii medycznej pracowała w tym sammym mieście w którym studiowała. Kilkanaście lat temu kształcono tam tylu lekarzy, że nie było dla niej pracy. Za duża konkurencja. To ją zmusiło do przeprowadzki do Radomia i tutaj podjęcia pracy. Wszystko wskazuje na to, że lekarze zamiast pracować w Radomiu będą pracować w Warszawie. Coraz mnniejsza konkurencja i lepsze pieniądze. Będziemy jak wsioki jeździć do "miasta" żeby się leczyć. |
Nosz Bea, zachowujesz się jak dziecko... Tak szmo pisał Zed, gdy rok temu wymagalem, by pan Krzystek zainteresował się aktywnie tym co dzieje się ze Stocznia - tez tłumaczył, ze to nie sprawa Krzystka. Teraz pan Krzystek jeździ do Warszawy prosząc o pomoc, bo nie ma stoczni i chce za to jakieś inwestycje, bo zrobił się jsk mówi "krach gospodarczy" w Szczecinie. Tak samo w przypadku ośrodków naukowo-badawczych gmina może pomagać, czyvto przekazując im jakieś obiekty - wspomniałem już o pomyśle przejęcia szpitala miejskiego, albo wprost dając dofinansowanie celowe otrzymując być może w zamian usługi medyczne dla mieszkańców. Zreszta miasta angażuje sie w wiele takich rzeczy, jak powiedzmy Akademia Sztuki, która tez nie będzie podlegać gminie... tsk wiec Bea nie masz racji, ze to nie jest sprawa Krzystka! Bez inwestycji w cokolwiek nie będzie nic! |
Prawde mowiac samoloty w Warszawie sanitarne maja utrudnione ladowanie. Jest lotnisko Bemowo ale tam jest problem: www.bielany.waw.pl/page/index.php?str=102&id=33 Laduja helikoptery, na ladowiskach ze wzgledu na brak koniecznosci pasow startowych. Ladowiska jak napisano ma CZD, napewno Szpital na Szaserow (nie raz widzialam jak ladowaly helikoptery) a na Polu Mokotowskim bardzo rzadko laduja helikoptery do szpitala Akademii Medycznej (byla jakas zmiana nazwy, chyba na Uniwersytet Medyczny czy jakos tak). A samoloty... www.mp.pl/kurier/index.php?aid=45504&_tc=F976FFC137AB4C3C96CA8CF072FD69E2 Czyli Okecie. |
W Zabrzu mogę polecić z czystym sumieniem dr Katarzynę Ziorę z Samodzielnego Publicznego Szpitala Kliniczny Nr 1 im. Prof. Stanisława Szyszko Śląskiej Akademii Medycznej; ul. 3-go Maja 13-15. Natomiast w Katowicach mogę polecić dr Barbarę Kalinę-Faską z Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach; ul. Medyków 14. Obie Panie są znakomitymi specjalistami z dziedziny endokrynologii dziecięcej i mają wieloletnie doświadczenie w leczeniu niskorosłości. Obie są też członkami Zespołu koordynacyjnego ds Stosowania Hormonu Wzrostu przy NFZ z siedzibą w CZD w Warszawie. W obu wymienionych szpitalach istnieją specjalistyczne poradnie endokrynologii dziecięcej oraz baza kliniczna gdzie dzieci z niskim wzrostem mogą być hospitalizowane celem dalszej diagnostyki i ewentualnego leczenia. |
pytanie do Mam :) witam serdecznie wszystkie Mamy - te obecne i przyszłe od października zaczynam studia położnicze na Akademii Medycznej w Warszawie i mam takie pytanie do Was: jaka wg przyszłych/obecnych Mam powinna być idealna położna i czy nie macie nic przeciwko obecności studentek położnictwa przy Waszych porodach i Waszej obecności w szpitalu ? Serdecznie dziękuję za wszelkie odpowiedzi |
No ale mgła dzisiaj w całej Polsce. Fakty są takie: Gorzów Wlkp. natychmiast potrzebuje profesjonalnego lotniska dla samolotów i śmigłowców w tym LPR. To nie pierwszy raz trzeba rannego natychmiast transportować do Warszawy. Gdyby było lotnisko z dobrą techniką i obsługą, to prosto z Gorzowa Wlkp. mógłby lecieć samolot LPR do Warszawy. A tymczasem dyrekcja szpitala chce otworzyć akademię medyczną... |
www.emea.europa.eu/humandocs/PDFs/EPAR/avonex/106396pl1.p Duży artykuł o Avonex. Warto dowiedzieć się dokładnie, czy można karmić piersią... Dopytaj się dokładnie swoich lekarzy, albo zadzwoń jeszcze do Instytutu Transplantologii w Warszawie, do Zakładu Immunologii Akademii Medycznej (telefon na pewno na stronie AM a na centralę szpitala Dzieciątka Jezus, gdzie on jest to 022-502.2000) i pogadaj z Prof. Jakóbisiakiem lub Gołąb. Oni znają ten specyfik najlepiej :) i na pewno matce karmiącej nie odmówią. Warto dowiedzieć się u wszystkich źródeł. I.. powodzenia w leczeniu!!!! |
WARSZAWA: dr Marek Obersztyn 0-604 406 821 PROSEN, Płocka 17, Warszawa. Jego FAQi są na stronie www.migrena.com.pl. REZONANS MAGNETYCZNY AVI Centrum Medyczne avi.med.pl/zdo/index.php Poradnia Leczenia Bólu Warszawa Ochota ul Winnicka 10, tel. 659 82 66. dr Szymczyszyn. dr Wasilewska, która specjalizuje się w leczeniu migren. Przyjmuje w Przychodni na Waliców 20. Klinika Neurologii Akademii Medycznej w Warszawie SP CSK ul. Banacha 1a, 02-097 Warszawa dr. Martynowski przyjmuje w NZOZ Medikon ul. Sadowa 22 w Grodzisku Mazowieckim LODZ: Prof Prusinski, Narutowicza 96 Prywatny Gabinet Neurologiczny Prof zw dr med hab Antoni Prusiński Lódź ul. Narutowicza 96 tel. 678-70-39 Łodz- poradnia przeciwmigrenowa w Szpitalu Barlickiego na ul. Narutowicza. Dobry neurolog - dr Durko, prof. Prusiński. |
Dnia 5.05.2000 roku miała rozpoznanie Haemangioma buccae dex.Hernia umbilicalis w klinice chirurgii i onkologii dziecięcej pomorskiej akademii medycznej. 26.07.2000 roku rozpoznanie brzmiało Infiltratiomflammatoria reg. orbitalis dex. Status post excisionem haemangiomatis reg. eiusdem. Klinika chirurgii i onkologi w Szczecinie. Wiek 8 miesięcy samodzielny publiczny szpital kliniczny nr 2 klinika okulistyki pomorskiej akademii medycznej: rozpoznanie: Haemangioma palpebrae inf. et orbitae dex. Guz przez szczelinę oczodołową dolna wchodzi do dołu skrzydłowo-podniebiennego i boczno-tylnej części przewodu nosowego prawego. Konsultacja chirurga szczękowego (profesora Kowalika) Naczyniak Jamisty oczodołu prawego ew. podwiązanie istniejącego naczyniaka. 27.09.2000 rok rozpoznanie: Haemangioma reg. orbicularis dex, orbitae dex et fossae pterigopalatinae dex. Klinika chirurgii i onkologi dziecięcej w Szczecinie. Klinika chirurgii i onkologii dziecięcej w Szczecinie: rozpoznanie: Infiltratio inflammatoria haemagiomae regionis orbitalis dex, orbite dex, et fossae pterigopalatinae dex. Status post excisionem et suterae arteriae haemagiamae. 8.11.2000 rok- oddział neurochirurgii CZD w Warszawie. Rozpoznanie: naczyniak tętniczo-żylny oczodołu prawego Q 28.2. Leczenie: Embolizacja naczyniaka oczodołu. 16.05.2001 rok-CDZ: rozpoznanie: naczyniak tętniczo-żylny oczodołu, dołu podskroniowego i policzka po stronie prawej. Leczenie: paliatywna embolizacja naczyniaka (coiliny t. twarzowej). 30.07.2001 rok-Klinika chirurgii i onkologii pomorskiej akademii medycznej: rozpoznanie: Haemangioma regionis orbitae dex. Cephalgia. zalecenie: obserwacja. Naczynia ma teraz rozmiary 1,5 x 0,5 x 0,6 cm. Naczyniak delikatnie przemieszcza gałkę oczna ku gorze i do przodu. Badanie tomografia komputerowa ANGIO głowy z dnia 27.09.2007 rok. Poradnia neurochirurgiczna pomorskiej akademii medycznej w Szczecinie zaleciła konsultacje z CZD, która odbędzie się dnia 18.01.2008 roku u dr Hipczyńskiej(okulista) i w poradni neurochirurgicznej u dr Zalewskiej. Czekam na odpowiedź. |
A gdy nie wiadomo o co chodzi.... No tak. TO niezła koncepcja p. Kochaniaka. Miała być w czerwcu i jest. Słowo klucz: ma być drogo. P. Kochaniak na radzie Dzielnicy Ursynów zarzucił, że 230 mln na szpital południowy to niedoszacowanie. Podał kwotę 450 mln zł. Tymczasem w Gdańsku (www.trójmiasto.gazeta.pl 26.06.08 artykuł "Szpital w zachodnim stylu stanie w Gdańsku) informują że ruszyła budowa szpitala Centrum Medycyny Inwazyjnej - 260 łóżkowy szpital Akademii Medycznej za... 350 mln zł(nowa część).Dwanaście oddziałów,w tym takie oddziały jak urologia, okulistyka, oddział ransplantologiczny,w tym przeszczep szpiku, kilkanaście sal operacyjnych, lądowisko. JAK TO SIĘ MA DO KOSZTÓW podanych przez Kochaniaka (450 mln za cztery oddziały w Warszawie, 350 mln 12 oddziałów Gdańsk - wraz z wyposażeniem)? Skoro jednak będą trzy prywatne szpitale to pewnie nie ma zagrożenia. No cóż... dziwnie wszystko drożeje. Trzeba tylko wykazać, że taki twór jak Solec jest niereformowalny. Przecież "chcieliśmy" mu "pomóc". Sami państwo widzicie - nie da się. Na Radzie m. Warszawy p. Kochaniak powiedział, że jedyny Solec nie przynosi długów i realizuje kontrakt, po czym zwolnił Dyrektora. Uzasadnił to dobrem zespołu i pacjentów. Pogonił więc Dyrektora który wymagał pracy i nie trwonił pieniędzy, który postępował inaczej. Przecież gdyby został ten zły Dyrektor to jak wytłumaczyć, że Solec nadal lecząc spłaca dług a np. Praski się zadłuża. Przecież jest to niezgodne z koncepcją. Musi być drogo... bardzo drogo. Ciekawe, czy na potrzeby "projektu" p. Kochaniaka NFZ odpuści księgę rejestrową ZOZ oraz stanowisko Wojewody. Dziwne czasy. Wymagają Silnych ludzi. Plastycznych. PS. Zastanawiające. Kto proponował pracę p. Strzyżewskiemu po jego "występach". Ktoś pomoże. Rodzina. A może znów Pochrzęst? |
" do artykulu " " Jeszcze jedna "pani" Doktor siedzi (tropiciel, 2003-09-10 14:35:22) Proces szefowej Kliniki Neonatologii Akademii Medycznej we Wrocławiu rozpoczął się przed wrocławskim sądem. Profesor oskarżono o narażenie na utratę zdrowia wcześniaka urodzonego na kierowanym przez nią oddziale. Obecnie 3-letnia Ania nie widzi i nie ma szans na odzyskanie wzroku. Prokuratura zarzuca kierowniczce kliniki Elżbiecie G. niedopełnienie obowiązków oraz zaniedbania organizacyjne, przez co u urodzonego na podległym jej oddziale wcześniaka nie przeprowadzono badań okulistycznych. Dziewczynka straciła wzrok. Doniesienie do prokuratury złożyli rodzice dziecka. Ich zdaniem córka nie straciłaby wzroku, gdyby w klinice przeprowadzono obowiązkowe badania. Oskarżonej grozi do 5 lat więzienia. Nie przyznała się ona do winy. Podczas pierwszej rozprawy złożyła obszerne wyjaśnienia. Przyznała, że dziecko urodziło się w bardzo ciężkim stanie w szóstym miesiącu ciąży. U dziewczynki stwierdzono wylew krwi do mózgu i niewydolność oddechową. Zdaniem oskarżonej, gdyby nawet przeprowadzono u niej badania okulistyczne, nic by to nie zmieniło. Elżbieta G. przyznała, że przeprowadzenie badań okulistycznych u wcześniaka było obowiązkiem. Tłumaczyła jednak, że badań nie przeprowadzono, ponieważ w klinice nie było stałego konsultanta - okulisty. Winiła za to zamieszanie po wprowadzeniu reformy służby zdrowia, trudną sytuację finansową w jej szpitalu i strajki, m.in. pielęgniarek. Wyjaśniała, że od początku 2000 r. tłumaczyła dyrekcji szpitala konieczność zatrudnienia okulisty. Były to jednak wyłącznie telefoniczne interwencje. Przyznała, że praktycznie przez pół roku na jej oddziale nie było konsultacji okulistycznych. Oskarżona od 1969 r. zajmuje się leczeniem noworodków. Od 1985 r. szefuje Klinice Neonatologii we Wrocławiu. Współpracuje m.in. z fundacją Jerzego Owsiaka. Dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy w 2001 r. zdobyła specjalistyczny sprzęt okulistyczny do badania oczu noworodków. Ania B. urodziła się we wrocławskiej klinice we wrześniu 2000 r. Była w bardzo złym stanie, ważyła niecały kilogram. Do domu wypisano ją w grudniu. Wtedy lekarze zlecili rodzicom przeprowadzenie m.in. badań okulistycznych. Tydzień później stwierdzono u niej ciężką wadę wzroku. Konsultacje w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie nie dały odpowiedzi na to, czy Ania będzie widzieć. W końcu rodzice zebrali pieniądze na leczenie córki w Stanach Zjednoczonych. W klinice w Memphis lekarze uznali, że dziewczynka nie będzie widzieć i nie ma sensu przeprowadzać operacji. " |
preses NFZ popełnił samobójstwo .... do czego prowadzi nas rzad Millera. ehhh [i][i][i][i][i] info.onet.pl/808953,11,item.html Prezes NFZ nie żyje Prezes Narodowego Funduszu Zdrowia Maciej Tokarczyk nie żyje. Najprawdopodobniej popełnił w sobotę samobójstwo. Według policji, strzelił sobie w głowę z broni myśliwskiej. Informacje takie przekazał PAP zastępca komendanta Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie Sławomir Mierzwa. "W zasadzie nie mamy wątpliwości, że to było samobójstwo. Mężczyzna zastrzelił się przed swoim domem w obecności rodziny" - powiedział młodszy inspektor Mierzwa. Jak powiedział, na razie nie można udzielać bliższych bardziej szczegółowych tej tragedii, ponieważ śledztwo jest objęte tajemnicą. Tragedia ta wydarzyła się przed rodzinnym domem Tokarczyka koło Olsztyna. Tokarczyk urodził się 17 kwietnia 1963 roku w Gdańsku. Był absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej w Gdańsku, ukończył też studia podyplomowe w zakresie ubezpieczeń zdrowotnych na Wydziale Finansów i Bankowości Wyższej Szkoły Bankowej w Toruniu. W latach 1988-1998 pracował na oddziale laryngologii w szpitalu wojewódzkim w Elblągu; pracował też w tamtejszym pogotowiu ratunkowym i ośrodku zdrowia. W 1996 założył i prowadził Wojewódzką Poradnię Audiologiczną w Elblągu. Współpracował z Instytutem Fizjologii i Patologii Słuchu w Warszawie. Był konsultantem regionalnym i wojewódzkim w dziedzinie audiologii i foniatrii dla województwa warmińsko-mazurskiego w latach 1999- 2001. Tokarczyk był założycielem i wieloletnim wiceprzewodniczącym Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu w Elblągu. Od 1999 r. pracował w Warmińsko-Mazurskiej Regionalnej Kasie Chorych - jako zastępca dyrektora oddziału w Elblągu. Od października 2001 roku był wiceprezesem, a następnie od września 2002 roku do momentu zniesienia urzędu prezesem Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń Zdrowotnych. Od 22 kwietnia tego roku był podsekretarzem stanu w ministerstwie zdrowia. 7 lipca 2003 roku powołany został na stanowisko prezesa NFZ. |
Jeśli możecie, pomóżcie! Poniedziałek, 23 sierpnia 2004r. Decyzja dotycząca likwidacji Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy jest nieuzasadniona i krzywdząca - napisali w liście otwartym ro dzice dzieci leczonych w tej placówce. Rodzice maluchów z "dziecięcego" nie ustają w walce o pozostawienie szpitala w obecnym kształcie i miejscu. Nie chcą, aby stało się tak, jak chce marszałek województwa, Waldemar Achramowicz. Dąży on do przekształcenia go w klinikę Akademii Medycznej. W piątek otrzymaliśmy od rodziców dzieci list otwarty, który przekazany zostanie także radnym sejmiku województwa. - "Dlaczego Bydgoszcz ma stracić tak ważny szpital? Uważamy, że argumentacja władz samorządowych dotycząca konieczności likwidacji szpitala jest bulwersująca i pozbawiona logiki" - piszą autorzy listu. - "Wojewódzki Szpital Dziecięcy zatrudnia najwyższej klasy specjalistów, którzy ratują życie i troszczą się o zdrowie tysięcy dzieci. Szpital współpracuje z innymi jednostkami medycznymi w Polsce, między innymi z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Specjaliści z tychże znanych placówek medycznych darzą lekarzy naszego bydgoskiego szpitala ogromnym autorytetem i zaufaniem". Rodzice nie zgadzają się z planami rozbicia Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy na jednostki, które mają zostać włączone do innych szpitali. - "Jako samodzielna jednostka szpital w Bydgoszczy będzie miał większe możliwości pozyskiwania nowoczesnego sprzętu medycznego. Ponadto, nasze miasto ma obowiązek zapewnienia dzieciom kompleksowej opieki medycznej w jednym ośrodku. Wielu pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego wymaga opieki kilku specjalistów, badań i konsultacji na kilku oddziałach. Rozdzielenie szpitala na mniejsze jednostki oznaczałoby w praktyce konieczność transportowania dziecka do kilku szpitali w celu wykonania specjalistycznych badań. Wiązałoby się to z wydłużeniem i utrudnieniem procesu leczenia. Byłoby również równoznaczne z podwyższeniem kosztów utrzymania małych pacjentów. A przecież chyba nie o to chodzi?!" - Jeśli możecie, pomóżcie! - rodzice maluchów z dziecięcego zebrali już ponad dwa tysiące podpisów pod protestem i apelują o powszechne poparcie. O pozostawienie placówki w Bydgoszczy i w takim kształcie występował będzie także wojewoda kujawsko-pomorski, Romuald Kosieniak, który zapowiedział rozmowy w tej sprawie z marszałkiem Achramowiczem. piet - Express Bydgoski" |
" Jeśli możecie, pomóżcie! Poniedziałek, 23 sierpnia 2004r. Decyzja dotycząca likwidacji Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy jest nieuzasadniona i krzywdząca - napisali w liście otwartym ro dzice dzieci leczonych w tej placówce. Rodzice maluchów z "dziecięcego" nie ustają w walce o pozostawienie szpitala w obecnym kształcie i miejscu. Nie chcą, aby stało się tak, jak chce marszałek województwa, Waldemar Achramowicz. Dąży on do przekształcenia go w klinikę Akademii Medycznej. W piątek otrzymaliśmy od rodziców dzieci list otwarty, który przekazany zostanie także radnym sejmiku województwa. - "Dlaczego Bydgoszcz ma stracić tak ważny szpital? Uważamy, że argumentacja władz samorządowych dotycząca konieczności likwidacji szpitala jest bulwersująca i pozbawiona logiki" - piszą autorzy listu. - "Wojewódzki Szpital Dziecięcy zatrudnia najwyższej klasy specjalistów, którzy ratują życie i troszczą się o zdrowie tysięcy dzieci. Szpital współpracuje z innymi jednostkami medycznymi w Polsce, między innymi z Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Specjaliści z tychże znanych placówek medycznych darzą lekarzy naszego bydgoskiego szpitala ogromnym autorytetem i zaufaniem". Rodzice nie zgadzają się z planami rozbicia Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Bydgoszczy na jednostki, które mają zostać włączone do innych szpitali. - "Jako samodzielna jednostka szpital w Bydgoszczy będzie miał większe możliwości pozyskiwania nowoczesnego sprzętu medycznego. Ponadto, nasze miasto ma obowiązek zapewnienia dzieciom kompleksowej opieki medycznej w jednym ośrodku. Wielu pacjentów Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego wymaga opieki kilku specjalistów, badań i konsultacji na kilku oddziałach. Rozdzielenie szpitala na mniejsze jednostki oznaczałoby w praktyce konieczność transportowania dziecka do kilku szpitali w celu wykonania specjalistycznych badań. Wiązałoby się to z wydłużeniem i utrudnieniem procesu leczenia. Byłoby również równoznaczne z podwyższeniem kosztów utrzymania małych pacjentów. A przecież chyba nie o to chodzi?!" - Jeśli możecie, pomóżcie! - rodzice maluchów z dziecięcego zebrali już ponad dwa tysiące podpisów pod protestem i apelują o powszechne poparcie. O pozostawienie placówki w Bydgoszczy i w takim kształcie występował będzie także wojewoda kujawsko-pomorski, Romuald Kosieniak, który zapowiedział rozmowy w tej sprawie z marszałkiem Achramowiczem. piet - Express Bydgoski" |
fakty: 5 grudzień 2002 , wypowiedź Macieja Kuczyńskiego Maciej Kuczyński urodził się i mieszka w Warszawie w Polsce, jest autorem 30 książek podróżniczych, noweli, science- fiction i popularno- naukowych, uczestnik kilku wypraw naukowych Polskiej Akademii Nauk, jest także prezesem polskiego oddziału Klubu Odkrywców ( The Explorers Club), do którego należą najwięksi odkrywcy naszych czasów. Pomimo oczywistej i dobrze udokumentowanej skuteczności tej metody, pomimo opinii tysięcy pacjentów i ich rodzin, którzy doświadczyli jej dobroczynnego działania, oficjalne środowiska medyczne wciąż odmawiają przyjęcia jej do wiadomości, BSM jest nowatorską i rewolucyjną metodą która wykracza daleko wprzód poza akademicki sposób leczenia. Już nie można brać leków innych, niż witaminy, sole mineralne i hormony. Leczenie odbywa się na poziomie biofizycznym. Rany zasklepiająsię niemal w sposób widoczny, organizm oczyszcza się i uwalnia od wszystkich rodzajów trucizn. Nie tylko się leczymy, ale także wzmacniamy ciało, zdobywamy odporność i po prostu przedłużamy swoje zdrowe życie. Dokładnie to można zaobserwować ostatnio w Polsce. W porównaniu z innymi krajami, które uwolniły się od komunizmu, tylko w Polsce powszechne zdrowie poprawiło się i ludzie żyją dłużej, pomimo niesatysfakcjonującej sytuacji gospodarczej kraju. Metodę BSM zna około 2 miliony Polaków. Oni już są innymi ludźmi. BSM zmienia nasze nastawienie do życia. Zdajemy sobie sprawę, że już nas nie przeraża wizja choroby i tego, że zabraknie nam pieniędzy na leki czy opłacenie pobytu w szpitalu. Odkrywamy nagle, że jakość naszego życia, do tej pory zależna od zamożności, nagle zmieniła się w oparciu o wiedzę i naukę. Dzięki swojemu szybkiemu działaniu, niezależności od uzdrowiciela, skuteczności w przypadkach do tej pory uznawanych za nieuleczalne, BSM nie może być porównywana z żadną inną metodą leczenia. I wciąż każdy łatwo może to sprawdzić w przypadkach wielu drobnych dolegliwości i bólów, bez wydatków, ryzyka czy wysiłku, poprzez proste, regularne przykładanie dłoni. |
Banaś Eugeniusz, lek. med., specjalista chirurgii urazowo - ortopedycznej. Urodził się 26 sierpnia 1928 r. w Wiśniowej n/Wisłokiem w rodzinie kolejarskiej jako syn Jana i Karoliny z d. Kukieła. W rodzinie piastowane były tradycje patriotyczne. Ojciec był legionistą, uczestnikiem wojny polsko - rosyjskiej 1920 r., za co został odznaczony Krzyżem Walecznych. Szkołę powszechną ukończył we Frysztaku podczas okupacji niemieckiej. Do szkoły średniej uczęszczał w Strzyżowie n/Wisłokiem. Maturę złożył w 1949 r. Podjął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Wydział Filozofii. W 1953 r. otrzymał absolutorium na tym Wydziale. (Nie uzyskał tytułu magistra pomimo napisanej pracy z logiki matematycznej. Nadawanie tytułów naukowych absolwentom KUL-u było wówczas wstrzymane w związku z aresztowaniem kardynała Stefana Wyszyńskiego). Przez rok pracował w Wojewódzkim Przedsiębiorstwie "Ruch" w Rzeszowie. Charakter pracy, wymagający zaangażowania politycznego, spowodował, że postanowił zmienić plany życiowe. Podjął studia na Akademii Medycznej w Lublinie (1954 - 1960). Po ukończeniu studiów przez okres dwóch lat pracował w Ośrodku Zdrowia w Wiśniowej. Później, przez rok, pracował na Oddziale Chirurgicznym w Gorlicach. We wrześniu 1964 r. rozpoczął pracę na stanowisku asystenta na Oddziale Chirurgicznym Szpitala Powiatowego w Jaśle. Odbył staż chirurgiczny pod kierownictwem dr. med. Antoniego Ferensa. Specjalizację II stopnia z chirurgii ogólnej uzyskał w II Klinice Akademii Medycznej w Krakowie. Ze względu na duże zapotrzebowanie rozpoczął drugą specjalizację z chirurgii urazowo - ortopedycznej w oparciu o Szpital Wojewódzki w Rzeszowie na Oddziale Ortopedii, kierowanym przez dr. med. Mieczysława Koczana. W 1978 r. zdał egzamin specjalistyczny z zakresu ortopedii i traumatologii na Klinice Ortopedycznej Akademii Medycznej w Warszawie. W czasie trwania specjalizacji organizował Oddział Ortopedyczny w Szpitalu Rejonowym w Jaśle. W 1979 r. po wygraniu konkursu objął stanowisko ordynatora tego Oddziału. Prowadził go do chwili przejścia na emeryturę 1 stycznia 1997 r. Zostawił zespół lekarzy wyszkolonych w ortopedii i traumatologii - trzech z II stopniem specjalizacji, jednego z I stopniem i trzech szkolących się w tej dziedzinie medycyny. Swoją wiedzą medyczną dzielił się z innymi. Zorganizował siedem regionalnych zebrań naukowych prezentując swój dorobek i osiągnięcia z zakresu leczenia chorych. Został odznaczony odznaką "Za Wzorową Pracę w Służbie Zdrowia" i "Zasłużony dla Województwa Krośnieńskiego |
Chciałbym prosić o zgodę na opublik.tej wypowiedzi Myślę, że Maciek się zgodzi :) Gość portalu: Maciej M napisał(a): > Jak to jest? Śląska Akademia Medyczna ma 3 szpitale: jeden w Katowicach i dwa > w Zabrzu. Szpitale z osobnymi pralniami, stołówkami, izbami przyjęć, dyrekcjam > i czym tam jeszcze. Ba z tymi samymi oddziałami. I jakoś to nikomu nie > przeszkadza. W dodatku szpitale te mają poradnie świadczące usługi dla klientów > > (pacjentow) nie będących pacjentami tychże szpitali. Oprócz tego w Zabrzu są > jeszcze dwa szpitale miejskie. Nikt dotychczas nie proponował jakiejkolwiek > reorganizacji polegającej na łączeniu lub likwidowaniu jakichś oddziałów w tych > > szpitalach lub samych szpitali. Poza tym mam ten luksus,że mogę wybrać sobie > szpital, w którym chcę się leczyć. (oczywiście lepiej jak najrzadziej). > Powie ktoś, że Śląsk to nie Lubuskie. Prawda, ale problemy służby zdrowia są > podobne. Chyba, że zabrakło nam tak światłego człowieka jak marszałek > Bocheński, który dopiero by to wszystko zorganizował. Tylko czy ta ewentualna > reorganizacja wyszlaby nam (pacjentom) na dobre? > Dziękuję, wolę już tą naszą śląską niegospodarność. A marszałka i dyrektorów > gorzowskich szpitali zaprzaszam na Śląsk w celu zapoznania się z tutejszą > niegospodarnością. > Jeszcze jedno. w Warszawie są dwa specjalistyczne(!!!) szpitale dziecięce > (Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytut Matki i Dziecka). Nie muszę nadmieniać, > że oczywiście z dublującymi się oddziałami, osobnymi dyrekcjami i całą obudową > gospodarczą i socjalną. To jest dopiero, panie marszałku, marnotrawstwo środków > . > Zapraszam, pozdrawiam i życzę zdrowia > Maciej Myczkowski |
tak, to polska lekarka. jak wysledzilam z info na stronie szpitala O'Connor santa Clara,gdzie pracuje i przyjmuje porody to konczyla Akademie Medyczna w Warszawie. Podobno bardzo mila i profesjonalna osoba. Powiedziala mi to kolezanka ktora pod jej opieka urodzila dwoch synow. |
Urodziłam w Otwocku Urodziłam w szpitalu w Otwocku 30.11.2007r i chcę zwrócić wszystkim uwagę że to NIE MORDOWNIA. Pobyt na oddziale położniczym wspominam Bardzo Dobrze, chociaż poród nie należał do bezproblemowych. Chociaż ogólnie panuje bardzo zła opinia o porodówce w Otwocku to ja się z nią nie zgodzę bo mam porównanie do porodu w szpitalu Akademii Medycznej im.prof.Orłowskiego w Warszawie tam rodziłam pierwsze dziecko i powiem że Orłowski wypadł bardzo blado w porównaniu z Otwockiem. Chcę bardzo podziękować całemu personelowi oddziału położniczego i noworodkowemu za opiekę jaką otrzymałam spędzając tam prawie 5 dób a szczególnie chcę bardzo podziękować zespołowi który mi towarzyszył w tych bardzo ważnych momentach kiedy przychodził na świat nasz syn Panu doktorowi Piotrowi Piasnemu oraz wspaniałej położnej Pani Urszuli Radzikowskiej. To dzięki nim czułam się bezpieczna i pod profesjonalną opieką i dzięki tej serdecznej, ciepłej i miłej atmosferze oraz życzliwości jakiej doznałam mogę śmiało polecić ten szpital każdej rodzącej. To prawda że szpital nie ma OIOMu dla noworodków ale prawdą też jest to że opieka nad noworodkami jest bardzo dobra. Jeśli zaś chodzi o sam poród to można (ja jestem tego przykładem)rodzić w sali do porodów w wodzie bo tak ta sala się nazywa chociaż do wody się nie rodzi ale rodzi się w tej sali która może śmiało konkurować z każdą Warszawską salą do porodów rodzinnych tj. z salą o podwyższonym standardzie koniec dodam tylko żeby ktoś nie pomyślał że zmyślam, że mimo tak dobrej opinii która jest nie bez znaczenia na samopoczucie rodzącej też jestem obolała po porodzie bo konieczne było nacięcie, też moje dziecko miało hiperbilirubinemie( ma prawie to już za sobą bez konieczności wizyt w CZD w Międzylesiu tak jak miało miejsce przy pierwszym dziecku)ale mimo wszystko czułam życzliwość i opiekę od strony personelu medycznego co pomaga przetrwać te ciężkie dla każdej położnicy momenty jakie wiążą się z porodem. POLECAM WSZYSTKIM PORÓD W OTWOCKU. |
Na II Wydziale Akademii Medycznej w Warszawie był (zmarł) docent ortopedii, pracował w szpitalu na Kondratowicza, o nazwisku Patryn, o ile się nie mylę. Imienia nie pomnę - Antoni? Klinikę prowadził i nadal prowadzi profesor Dziak. |
Witam, jak to wszystko poczytałam to włosy na głowie stanęły mi dęba. Za 5 miesięcy ma sie pojawić nasz ludzik, musimy zdecydować jaki szpital wybrać, a tymczasem jedynym rozsadnym wyborem wydaje sie poród w domu. Nie stać mnie na to aby płacić za prywatną klinikę ani inne "luksusy". Moja rodzina raczej się nie zrzuci - tragedia. Pierwsze dziecko rodziłam 12 lat temu. Byłam wtedy wyjątkowo młodą mamą ( 16 !). Rodziłam w warszawskiej klinice Akademii Medycznej przy ul. Starynkiewicza w Warszawie - z tego tylko powodu, że mój gino prowadzący ( chodziłam do niego prywatnie) pracował tam. Miałam trudny poród .Przez 12 godzin czuwała przy mnie położna stażystka, wszyscy byli bardzo mili i uprzejmi, nie padło ani jedno słowo komentarza na temat mojego wieku. Kasia urodziła się szczęśliwie i zdrowo. W szpitalu było czyściutko i przyjemnie, salowa wchodziła na salę rano i budziła nas słowami : "Wstawajaccie słoneczka, zaraz przyjdą wasze dzieciaczki" Miałam porównanie, spędziłąm miesiąc na patologii ciąży w słynnej warszawskiej"rzeźni"- szpitalu praskim. Karaluchy łażace pościanach, tynk sypiący się z sufitu arogancka i chamska obsługa. Wtedy nie było nawet mowy o porodzir rodzinnym, dziecku razem ze mną na jednej sali. Dlatego kiedy teraz pani gino( tym razem z pańsowej poradni)powiedziała mi,że jestem "w programie" co daje mi darmowy poród rodzinny i szkołę rodzenia byłam najszczęśliwsza na świecie. Widziałam się w pojedyńczym pokoju razem z tausiem ludzika trzymającym mnie za rękę i miła położną do mojej dyspozycji. Tylko przez moment . Moja przyjaciółka która rodziła 6 miesięcy temu i tez była w tym samym " programie" sprowadziła mnie na ziemię. Poród rodzinny oczywiście za darmo. Oddzielny pokój - nie ma sprawy- w zależności od szpitala 300 - 600 zł. Położna za dopłatą, aroganccy lekarze ( " jak zachciało ci się dzieciaka to terarz się męcz")itd. czytając wasze posty widzę że jedynie szpital Bródnowski ma pozytywną opinię - poza tym wszystkie szpitale które w ranknigu dostały max serduszek i słoneczek - odpad. Jestem przerażona, wiem że tak czy inaczej muszę jakoś przez poród przebrnąć, ale już teraz cała kulę się ze strachu. Nie boję się bólu - przeszłam juz przez to i wiem że da sie to przeżyć. Boję sie upokorzenia, i upodlenia - najwyraźniej tyle właśnie mnie czeka |